Postanowił wsiąść na rower, pomimo temperatury oscylującej w granicach zera stopni Celsjusza. Nie to jednak było najbardziej zaskoczyło policjantów, a to że 44-latek był kompletnie pijany. Tym razem sprawca wykroczenia otrzymał mandat karny w kwocie 2,5 tysiąca złotych, ale kolejna taka kontrola może zakończyć się sporządzeniem przez funkcjonariuszy wniosku o ukaranie do sądu, a ten orzec w stosunku do mężczyzny zakaz kierowania jednośladami.

Zobaczyć rowerzystę, kiedy temperatura powietrza oscyluje w okolicy 0 stopni Celsjusza, to nie częsta rzecz. Tego jednak doświadczyli we wtorkowe popołudnie funkcjonariusze Komisariatu Policji w Boguszowie-Gorcach. Mundurowi wiedząc, że mężczyzna najprawdopodobniej jest kompletnie pijanym postanowili sprawdzić stan jego trzeźwości. Badanie wykazało, że miał 1,45 promila alkoholu w organizmie. Na tym więc zakończyła się jego podróż rowerem i do domu musiał wrócić pieszo.

Przypominamy, że nieodpowiedzialni rowerzyści, którzy poruszają się po drogach publicznych, w strefach ruchu lub zamieszkania w stanie po użyciu alkoholu lub w stanie nietrzeźwości, mogą zostać ukarani przez funkcjonariuszy grzywną, która teraz wynosi – w przypadku wyniku badania do 0,5 promila alkoholu w organizmie - tysiąc złotych, a powyżej 0,5 promila - 2,5 tysiąca złotych.

Sprawcy tych poważnych wykroczeń drogowych muszą jednak liczyć się z tym, że mundurowi skierują sprawę do sądu, a wtedy kara finansowa może być dużo wyższa, a sąd dodatkowo orzec zakaz kierowania tym środkiem transportu na wiele miesięcy.

Oficer Prasowy
Komendanta Miejskiego Policji w Wałbrzychu
podkom. Marcin Świeży