Tylko w sobotni wieczór wałbrzyscy policjanci zatrzymali dwóch rowerzystów, którzy wsiedli na swoje jednoślady pod wpływem alkoholu. Jeden z mężczyzn miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Apelujemy do wszystkich użytkowników jednośladów, aby wsiadali na rowery tylko kiedy są trzeźwi, gdyż w innym przypadku może to się zakończyć wypadkiem, nawet śmiertelnym. Przypominamy również, że policjant może skierować sprawę do sądu, a ten orzec w stosunku do kierującego rowerem znajdującego się pod wpływem alkoholu m.in. zakaz kierowania tym środkiem transportu. Każdego sprawcę tego poważnego wykroczenia drogowego czeka także wysoka grzywna.

Pierwszy z mężczyzn zatrzymany został 21 maja około godziny 19:00. 18-latek kontrolowany był na ul. Andersa w Wałbrzychu przez policjantów ruchu drogowego wałbrzyskiej komendy. Badanie wykazało w jego organizmie ponad 0,3 promila alkoholu, dlatego do domu nie wrócił już jednośladem. Otrzymał także mandat karny w kwocie tysiąca złotych.

Tego samego dnia po godzinie 21:30 w ręce policjantów prewencji wałbrzyskiej komendy wpadł natomiast 39-letni wałbrzyszanin, który jechał rowerem ulicą Niepodległości w Wałbrzychu. Urządzenie w tym przypadku wskazało 2,04 promila alkoholu w jego organizmie. I jego podróż jednośladem w tym momencie się zakończyła. Ostatecznie przyjął również mandat karny w kwocie 2,5 tysiąca złotych

Nieodpowiedzialnym kierującym rowerami przypominamy, że kontrola drogowa nie musi zakończyć się na mandacie karnym. W przypadku skierowania przez funkcjonariuszy wniosku do sądu, ten może zastosować karę aresztu, zakaz kierowania jednośladami, a także dużo wyższą grzywnę. Pamiętajmy również, że jako rowerzyści jesteśmy niechronionymi uczestnikami ruchu drogowego i każdy - nawet niegroźnie wyglądający wpadek - może zakończyć się poważnym kalectwem, a nawet śmiercią.

Oficer Prasowy
Komendanta Miejskiego Policji w Wałbrzychu
podkom. Marcin Świeży