
Dwaj mężczyźni w Wałbrzychu usłyszeli zarzuty zniszczenia mienia, a ich czyny wzbudziły niepokój w lokalnej społeczności. Co się wydarzyło?
- Wałbrzych na celowniku dewastatorów. Jak do tego doszło?
- Niebezpieczne wybryki w centrum miasta. Jakie konsekwencje czekają sprawców?
Wałbrzych na celowniku dewastatorów. Jak do tego doszło?
W ostatnich dniach Wałbrzych stał się miejscem, gdzie doszło do niepokojących incydentów związanych z uszkodzeniem zaparkowanych samochodów. Policja zatrzymała dwóch mężczyzn, którzy są podejrzewani o dokonanie poważnych zniszczeń. 24-letni wałbrzyszanin rozbił czołową szybę pojazdu na ul. 11 Listopada, a jego starszy kolega, 37-latek, skopał karoserię innego auta przy ul. Piłsudskiego.
Niebezpieczne wybryki w centrum miasta. Jakie konsekwencje czekają sprawców?
Obaj mężczyźni zostali zatrzymani przez policję w Nowym Mieście. W przypadku młodszego z nich straty oszacowano na około 1,3 tys. złotych, natomiast starszy sprawca wyrządził szkody na kwotę blisko 14 tys. złotych. Mimo że jeden z zatrzymanych twierdził, iż był pod wpływem alkoholu podczas popełnienia przestępstwa, obaj mężczyźni mogą stanąć przed sądem i grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Te wydarzenia przypominają nam o konieczności dbania o nasze otoczenie oraz o odpowiedzialności za własne czyny. Policja apeluje do mieszkańców o czujność i zgłaszanie wszelkich przypadków wandalizmu, aby wspólnie zadbać o bezpieczeństwo i porządek w Wałbrzychu.
Na podstawie: Policja Wałbrzych