Pijany 50-latek złapany dzięki świadkowi - miał dwa zakazy, w tym dożywotni

Świadek zadzwonił na numer 112, gdy mężczyzna wsiadał do auta. Patrol Komisariatu Policji w Boguszowie-Gorcach zatrzymał kierowcę z 2,43 promila, który miał aktywne sądowe zakazy prowadzenia pojazdów.
Do zdarzenia doszło w świąteczny wtorek wieczorem. Świadek zauważył, że najprawdopodobniej nietrzeźwy mężczyzna wsiadł do samochodu osobowego i odjechał. Natychmiast powiadomił Centrum Powiadamiania Ratunkowego pod numerem 112.
Patrol Komisariatu Policji w Boguszowie-Gorcach odnalazł i zatrzymał kierowcę po tym, jak zaparkował pojazd przy ulicy Warszawskiej i udał się do piwnicy pobliskiego budynku. Badanie alkomatem wykazało 2,43 promila alkoholu w organizmie osoby kierującej.
Sąd Rejonowy w Wałbrzychu wcześniej orzekł wobec 50-latka dwa zakazy prowadzenia pojazdów. Drugi z wydanych zakazów miał charakter dożywotni. Mężczyzna trzeźwiał w policyjnej celi, po czym został doprowadzony do prokuratury i usłyszał zarzuty.
Za jazdę w stanie nietrzeźwości oraz prowadzenie pojazdu mimo orzeczonych zakazów grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 5. Prokuratura postawiła również zarzut dotyczący możliwości przepadku równowartości pojazdu, ponieważ auto nie należało do zatrzymanego.
Oficer Prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Wałbrzychu kom. Marcin Świeży podkreślił, że zdecydowana reakcja świadka i wezwanie 112 prawdopodobnie zapobiegły tragedii na drodze. Policja przypomina o konieczności zgłaszania sytuacji, gdy ktoś po alkoholu chce wsiąść za kierownicę.
na podstawie: Policja Wałbrzych.
Autor: krystian

