Perfumy za 30 zł i atak na ochronę - 18-latek trafił do celi

2 min czytania
Perfumy za 30 zł i atak na ochronę - 18-latek trafił do celi

FOT. Policja Wałbrzych

W jednym z marketów na Piaskowej Górze 18-latek sięgnął po perfumy warte około 30 złotych, a chwilę później zaatakował pracownika ochrony, gdy ten próbował go zatrzymać. Ucieczka skończyła się szybko - sprawcę ujął interweniujący mężczyzna, a potem przejęli go policjanci prewencji z pierwszego komisariatu w Wałbrzychu. Noc spędził w policyjnej celi.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek po godzinie 18 w sklepie przy ul. Długiej w Wałbrzychu. Młody mężczyzna zabrał z półki perfumy i próbował wyjść z towarem bez płacenia. Wszystko zauważył pracownik ochrony, który ruszył za nim i podjął próbę ujęcia sprawcy.

Wtedy doszło do szamotaniny. Napastnik zaatakował ochroniarza, a podczas scysji uderzył go głową w twarz. Mimo tego pracownik ochrony zdołał odeprzeć atak i ostatecznie obezwładnił sprawcę do czasu przyjazdu służb.

Chwilę później na miejsce dotarli policjanci prewencji z pierwszego komisariatu. Funkcjonariusze zatrzymali 18-latka, który został przewieziony do policyjnej celi. Następnego dnia usłyszał zarzut, a mundurowi działali już w oparciu o Kodeks karny.

Mężczyzna przyznał się do przestępstwa. Za kradzież rozbójniczą grozi mu do lat 10 pozbawienia wolności. Prokuratura zastosowała wobec niego dozór policyjny i zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego. Ostateczną decyzję podejmie sąd.

To jedna z tych spraw, w których krótki skok po tani łup zamienia się w bardzo kosztowny problem - i to taki, który może zakończyć się surowym wyrokiem.

na podstawie: Policja Wałbrzych.

Autor: krystian