Wynajem nad morzem okazał się fikcją - policja dotarła do Wałbrzycha

1 min czytania
Wynajem nad morzem okazał się fikcją - policja dotarła do Wałbrzycha

FOT. Policja Wałbrzych

Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu postawili dziś zarzut oszustwa 30-letniej mieszkance miasta. Kobieta miała wystawić w internecie ofertę wynajmu apartamentu w Międzyzdrojach, choć faktycznie nie dysponowała takim lokalem. Sprawa zaczęła się od zaliczki i wakacyjnych planów, a skończyła policyjną akcją oraz zarzutem, za który grozi kara pozbawienia wolności do lat 8.

Według ustaleń funkcjonariuszy, w czasie ubiegłorocznych wakacji wałbrzyszanka zamieściła na popularnym portalu sprzedażowym ogłoszenie dotyczące wynajmu apartamentu nad morzem. Wiedziała, że nie ma do niego żadnych praw. W sierpniu zainteresowana oferta kobieta wpłaciła 600 zł zaliczki, a potem pojechała pod adres wskazany w ogłoszeniu. Na miejscu apartamentu nie było, a kontakt z osobą wynajmującą urwał się.

Po zgłoszeniu policjanci uruchomili działania operacyjne i procesowe. Trop doprowadził ich do Wałbrzycha, a sprawą zajęli się funkcjonariusze z wydziału zwalczającego przestępczość gospodarczą. To oni ostatecznie doprowadzili do wyjaśnienia sprawy i przedstawienia zarzutu oszustwa, czyli działania nastawionego na osiągnięcie korzyści majątkowej i doprowadzenie pokrzywdzonej do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem.

Teraz o losie 30-letniej wałbrzyszanki zdecyduje sąd. Taki finał pokazuje, jak szybko internetowe ogłoszenie może zamienić się w sprawę karną, a pozornie zwykły wynajem w kosztowną pułapkę z bardzo ciężkim finałem.

na podstawie: KMP w Wałbrzychu.

Autor: krystian