Magnes oszukał tachograf tylko na chwilę - 44-latek wpadł na S3

FOT. KMP w Wałbrzychu
Magnes przyczepiony do impulsatora skrzyni biegów miał wyłączyć kontrolę czasu jazdy i przebiegu, ale patrol wałbrzyskiej drogówki szybko odkrył manipulację na trasie S3. Na parkingu MOP Jaczków policjanci sprawdzili ciągnik siodłowy z naczepą i ujawnili, że tachograf pokazywał odpoczynek, choć zestaw był w ruchu. 44-latek odpowie teraz przed sądem, a grozi mu do 5 lat więzienia.
Do zdarzenia doszło 10 kwietnia około godziny 17.30 na drodze ekspresowej S3. Funkcjonariusze ruchu drogowego z Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu zatrzymali do kontroli ciągnik siodłowy z naczepą na parkingu MOP Jaczków. Szybko wyszło na jaw, że tachograf rejestrował odpoczynek kierowcy, mimo że pojazd był w ruchu. Policjanci ustalili też, że nie pracował drogomierz, więc nie naliczał przebytych kilometrów.
Mężczyzna, który jechał w kierunku Bolkowa, przyznał w trakcie czynności, że sam zmanipulował urządzenia pomiarowe. Użył do tego magnesu i zdążył tak dojechać z Pisarzowic. Podczas próby drogowej przeprowadzonej na miejscu pokazał policjantom, w jaki sposób dezaktywował prawidłowe działanie tachografu i drogomierza. Po zdjęciu magnesu urządzenia wróciły do pracy i zaczęły ponownie rejestrować prędkość, dystans oraz aktywność kierowcy.
Za ingerencję w pracę tachografu i zakłócenie działania drogomierza 44-latek odpowie przed sądem. Za to przestępstwo może trafić do więzienia na 5 lat. Policjanci ukarali go też wysoką grzywną za wielokrotne złamanie przepisów z Ustawy o transporcie drogowym i zatrzymali mu prawo jazdy.
Problemy może mieć również przewoźnik. Inspekcja Transportu Drogowego ma wszcząć postępowanie administracyjne wobec firmy, której obowiązkiem jest takie zorganizowanie pracy kierowców, by transport odbywał się zgodnie z prawem. Kara dla przedsiębiorcy może sięgnąć 10 tysięcy złotych, a firma musi liczyć się także z utratą licencji na wykonywanie transportu drogowego.
To jeden z tych przypadków, w których prosty magnes zamienia się w bardzo kosztowną sprawę - dla kierowcy kończy się sądem, grzywną i utratą prawa jazdy, a dla przewoźnika może oznaczać finansowy cios i kłopoty z licencją.
na podstawie: KMP w Wałbrzychu.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP w Wałbrzychu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Jak wybrać nawóz do ogrodu, aby rośliny rosły zdrowo przez cały sezon?

Autoportret bez twarzy. W Wałbrzychu młodzi graficy pokazują swój wewnętrzny szum

Klucze do miasta i Happysad. Wałbrzych wchodzi w juwenaliowy rytm

Rutynowa kontrola w Wałbrzychu ujawniła zakaz, narkotyki i kolejną sprawę

Wałbrzych w obiektywie młodych - rusza konkurs na film z charakterem

W Wałbrzychu chciał wynieść alkohol za 49 złotych. Skończył po ataku na ochronę

Wałbrzyskie wspomnienia mogą trafić na scenę teatru

Pippi Langstrump wchodzi na scenę Wrocławia - poranny pokaz dla dzieci

W Wałbrzychu siódmoklasiści usłyszeli, co grozi za hejt i kradzież

Jedna chwila i 1020 zł mandatu - kolizja na Karkonoskiej w Wałbrzychu

Nie kontrola, a warsztaty - motocykliści spotkają się w Wałbrzychu

Dwoje 22-latków po kradzieżach w Wałbrzychu - część łupu wróciła do policji

W Jugowicach policjanci ruszyli z lekcją, która ma uratować wakacje

Pomógł w najtrudniejszej chwili - teraz można go zgłosić do plebiscytu
Przydatne dane teleadresowe
- Parafia św. Barbary w Wałbrzychu - kontakt, historia i remont kościoła
- Wojewódzki Urząd Pracy we Wrocławiu Filia w Wałbrzychu - kontakt, godziny, rejestracja bezrobotnych, wsparcie dla pracodawców
- Parafia Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Wałbrzychu - msze, kancelaria, kontakt
- Muzeum Porcelany w Wałbrzychu - bilety, godziny, wystawy i dojazd
- Parafia Niepokalanego Poczęcia NMP w Wałbrzychu - kontakt, kancelaria, cmentarz
- Delegatura WIOŚ w Wałbrzychu - kontakt, godziny i zakres spraw
