Deszcz, łuk drogi i dachowanie przy wjeździe do Głuszycy Górnej

Deszcz, łuk drogi i dachowanie przy wjeździe do Głuszycy Górnej

FOT. Policja Wałbrzych

Na wjeździe do Głuszycy Górnej osobowy samochód wypadł z jezdni i dachował w przydrożnym rowie. Za kierownicą siedział 51-letni mieszkaniec Świerk, a pasażerka trafiła do szpitala. Wałbrzyska policja wskazuje, że do zdarzenia doszło po niedostosowaniu prędkości do deszczowych warunków na drodze.

Do wypadku doszło w czwartek około godziny 6:30, kiedy kierujący jechał od strony Nowej Rudy w kierunku Głuszycy. Według ustaleń policjantów zjechał osobowym autem z jezdni, a następnie dachował w przydrożnym rowie. Komenda Miejska Policji w Wałbrzychu informuje, że mężczyzna był trzeźwy.

Poszkodowana pasażerka została przewieziona do szpitala. Lekarze stwierdzili obrażenia ciała, które nie zagrażają jej życiu. Funkcjonariusze zatrzymali kierującemu elektronicznie prawo jazdy oraz dowód rejestracyjny pojazdu, sporządzili dokumentację procesową i prowadzą dalsze czynności wyjaśniające.

Policjanci ruchu drogowego ponownie przypominają o obowiązku dostosowania prędkości nie tylko do limitu, ale przede wszystkim do stanu nawierzchni, pogody i widoczności. Funkcjonariusze zwracają też uwagę na bezpieczne wyprzedzanie, zachowanie ostrożności przy przejściach dla pieszych oraz rezygnację z manewrów, które mogą zakończyć się zjazdem na przeciwny pas ruchu.

To kolejny przykład, jak szybko zwykły poranny przejazd w deszczu może zamienić się w groźny wypadek. Wystarczy jeden błąd za kierownicą, by samochód skończył w rowie, a pasażer trafił do szpitala.

na podstawie: KMP w Wałbrzychu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Wałbrzych). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.