
W Wałbrzychu doszło do zaskakującego incydentu, który pokazuje, jak łatwo można stracić pieniądze w nieprzewidywalnych okolicznościach. 38-letnia kobieta wykorzystała sen swojej współlokatorki w szpitalu, kradnąc z jej portfela ponad 1,3 tys. złotych. Policja szybko zareagowała, odzyskując skradzione środki i zatrzymując podejrzaną.
Wałbrzych: Szpitalna kradzież na Starym Zdroju
Do zdarzenia doszło w wałbrzyskim szpitalu, gdzie pokrzywdzona przebywała na oddziale. Po opuszczeniu placówki, zauważyła brak gotówki w swoim portfelu i natychmiast zgłosiła sprawę na policję. Funkcjonariusze z powiatu świdnickiego przekazali informacje wałbrzyskiej komendzie, co pozwoliło na szybkie rozpoczęcie działań.
Kryminalni z Wałbrzycha działają błyskawicznie
Policjanci ustalili, że za kradzieżą stoi 38-latka, która również przebywała w tym samym pokoju. Dzięki szybkiej interwencji mundurowych, kobieta została zatrzymana w swoim mieszkaniu przy ul. 11 Listopada. Co ciekawe, skradzione pieniądze zostały odzyskane jeszcze przed ich wydaniem przez podejrzaną.
W trakcie przesłuchania, 38-latka przyznała się do winy. Teraz grozi jej kara pozbawienia wolności do pięciu lat. O dalszym losie kobiety zdecyduje sąd, a sprawa ta przypomina o konieczności zachowania ostrożności nawet w miejscach, które powinny być bezpieczne.
Źródło: KMP w Wałbrzychu