Podszył się pod syna - małżeństwo z Wałbrzycha straciło blisko 6 tys. zł

2 min czytania
Podszył się pod syna - małżeństwo z Wałbrzycha straciło blisko 6 tys. zł

Kobieta wykonała ekspresowy przelew po otrzymaniu wiadomości, że jej syn ma nowy numer i pilnie potrzebuje pieniędzy. Małżeństwo z Wałbrzycha straciło łącznie blisko 6 tysięcy złotych - policja apeluje o weryfikację próśb o pomoc finansową.

Do zdarzenia doszło 24 stycznia. 61-letnia mieszkanka Wałbrzycha otrzymała wiadomość, że nadawca ma nowy numer i prośbę o kontakt przez komunikator. W rozmowie „syn” poinformował, że zgubił telefon i pilnie potrzebuje pieniędzy na zakup nowego urządzenia. Kobieta wykonała przelew w wysokości blisko 3 tysięcy złotych.

Kilka chwil później nadawca poprosił o kolejną kwotę - następne około 3 tysiące złotych. Ponieważ kobieta nie mogła już wykonać kolejnego przelewu, poprosiła o pomoc męża. 61-latek również przelał pieniądze. Gdy oszust zażądał dalszych 8 tysięcy złotych, kobieta zgłosiła się do rodziny i skontaktowała się z partnerką syna.

Partnerka syna oraz sam syn potwierdzili, że to oszustwo - syn nigdy nie prosił o pieniądze i nie zgubił telefonu. W wyniku przestępstwa małżeństwo straciło łącznie blisko 6 tysięcy złotych.

Policja przypomina - Jedna rozmowa telefoniczna może uchronić nas przed utratą oszczędności życia. Informację o zdarzeniu przekazał Zespół Komunikacji Społecznej Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu - podkom. Agnieszka Głowacka-Kijek.

Komenda Miejska Policji w Wałbrzychu apeluje, by przy podobnych prośbach o pieniądze:

  • nie przekazywać środków wyłącznie na podstawie wiadomości w komunikatorze,
  • zawsze zadzwonić do osoby proszącej lub innego członka rodziny, by potwierdzić prośbę,
  • nie wykonywać przelewów na nieznane numery kont,
  • nie działać pod presją czasu.

na podstawie: KMP w Wałbrzychu.

Autor: krystian