49-latek z Wałbrzycha złapany na kradzieżach w Jedlinie-Zdroju - powracał na ‘‘gościnne występy

2 min czytania
49-latek z Wałbrzycha złapany na kradzieżach w Jedlinie-Zdroju - powracał na ''gościnne występy

FOT. KMP w Wałbrzychu

W sklepie przy ul. Piastowskiej w Jedlinie-Zdroju został zatrzymany podczas próby ucieczki 49-latek z Wałbrzycha - ujęcie nastąpiło po interwencji ochrony i szybkiej reakcji policjantów. Towar odzyskano, a śledczy ustalili, że mężczyzna w ciągu trzech tygodni dokonał kilku podobnych kradzieży.

To wygląda na powtarzający się schemat - krótkie „gościnne występy” przynosiły wymierne straty kilku sklepom.

Policjanci Komisariatu Policji w Głuszycy podjęli interwencję około godziny 16:30. Jak podaje Policja:

“W ciągu trzech tygodni ukradł sporą ilość artykułów spożywczych, tekstylnych i chemicznych, jednak wczoraj, dzięki właściwej reakcji ochrony i zaalarmowanych o zdarzeniu głuszyckich policjantów, 49-letni wałbrzyszanin, który po raz kolejnych przyjechał do Jedliny-Zdroju na tzw. gościnne występy, został zatrzymany na gorącym uczynku kradzieży i stanie niebawem przed sądem.”

Funkcjonariusze ustalili, że między 14 lutego a dniem zatrzymania mężczyzna jeszcze trzykrotnie wychodził ze sklepu z koszykiem pełnym słodyczy oraz artykułów tekstylnych i chemicznych - łączna wartość strat oszacowana została na 847 zł. Przy ostatniej próbie kradzieży ochrona sklepu go ujęła, a policjanci ostatecznie doprowadzili zatrzymanego na komisariat. Towar w tym przypadku został odzyskany.

49-letni wałbrzyszanin usłyszał zarzut kradzieży popełnionych w krótkich odstępach czasu i przyznał się do winy podczas czynności procesowych. Jak poinformowała Komenda Miejska Policji w Wałbrzychu, sprawa trafi do sądu.

Zgodnie z Kodeksem karnym - za seryjne kradzieże grożą surowe konsekwencje, a podejrzany może otrzymać wymierzoną karę więzienia nawet do 5 lat. Szybkie zatrzymanie potwierdziło - szybki czas reakcji służb przełożył się na odzyskanie skradzionych towarów i postawienie zarzutów.

na podstawie: KMP w Wałbrzychu.

Autor: krystian