Złapany na kradzieży w Podzamczu - przy mężczyźnie woreczek z metamfetaminą

FOT. KMP w Wałbrzychu
Pracownik ochrony zatrzymał mężczyznę, który próbował wyjść z drogerii z towarem bez płacenia. Przy 40-latku znaleziono narkotyki - sprawa przeniosła się z wykroczenia na postępowanie karne. Policja potwierdza, że materiał dowodowy trafi do sądu.
Do zdarzenia doszło 7 marca po godzinie 14:00 w jednym z obiektów handlowych przy ul. Wieniawskiego na Podzamczu. Według ustaleń funkcjonariuszy mężczyzna zdjął z półek artykuły kosmetyczne i próbował opuścić sklep bez uiszczenia zapłaty. Został ujęty przez pracownika ochrony, który odebrał mu skradzione rzeczy.
Na miejsce przyjechali policjanci prewencji z „jedynki” - funkcjonariusze przejęli sprawę jako wykroczenie i ukarali zatrzymanego mandatem w wysokości 500 złotych. Podczas czynności przy mężczyźnie znaleziono jednak woreczek z kryształkami. Jak podaje Policja:
“Mężczyzna przy sobie posiadał również narkotyki.”
Zatrzymany został przewieziony do Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu - tam wykonany test potwierdził, że zabezpieczona substancja to metamfetamina. W dalszym toku postępowania śledczy będą wyjaśniać szczegóły i kompletować materiał dowodowy. Jak informuje Oficer Prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Wałbrzychu kom. Marcin Świeży, sprawa zostanie skierowana do sądu.
Za posiadanie substancji zabronionej - zgodnie z przepisami wynikającymi z Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii - grozi kara pozbawienia wolności do lat 3. Wcześniejszy mandat za kradzież pozostaje odrębnym skutkiem wykroczenia.
Widać, że prosta kradzież kosmetyków szybko zamieniła się w sprawę karną - przypadek pokazuje, jak jedno zatrzymanie może ujawnić poważniejsze przestępstwo i znacząco zmienić wymiar odpowiedzialności.
na podstawie: Policja Wałbrzych.
Autor: krystian

