List gończy dopadł go w mieszkaniu - 36-latek trafił za kraty

FOT. Policja Wałbrzych
Nad ranem policjanci kryminalni z Wałbrzycha weszli do mieszkania na Starym Zdroju i zatrzymali 36-letniego wałbrzyszanina poszukiwanego przez sąd trzema podstawami, w tym listem gończym. Mężczyzna ukrywał się po prawomocnych wyrokach za łamanie wcześniejszych zakazów prowadzenia pojazdów. Teraz najbliższe dwa lata i cztery miesiące spędzi w więzieniu.
24 marca około godziny 9 funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu pojechali do jednego z mieszkań przy ul. Kombatantów. Według ustaleń policji właśnie tam od pewnego czasu miał się ukrywać 36-latek. Nie powinien już przebywać na wolności, bo na podstawie trzech kolejnych prawomocnych wyroków Sądu Rejonowego w Wałbrzychu został skazany łącznie na wymierzoną karę 2 lat i 4 miesięcy pozbawienia wolności.
W jednym z przypadków mężczyzna był poszukiwany już nawet listem gończym. Po wykonaniu policyjnych czynności przed południem trafił do Aresztu Śledczego w Świdnicy , a stamtąd ma zostać przewieziony do jednego z zakładów karnych w kraju.
Policja przypomina, że osoby, które powinny odbywać karę więzienia albo karę zastępczą aresztu, nie znikają z radarów wymiaru sprawiedliwości. Ta sprawa pokazuje to brutalnie jasno - sądowe zakazy, wyroki i ukrywanie się przed funkcjonariuszami kończą się zwykle jednym, a nie kolejną próbą uniknięcia odpowiedzialności.
na podstawie: Policja Wałbrzych.
Autor: krystian
Ostatnie Artykuły

Seniorzy usłyszeli, jak działają oszuści - policjant z Wałbrzycha ostrzegł w Jabłowie

Trzeźwa kontrola w Borównie - jeden kierowca wpadł bez prawa jazdy

List gończy dopadł go w mieszkaniu - 36-latek trafił za kraty

Ukradł jedzenie i uderzył ochroniarza - 39-latek wpadł po kilku dniach

Perfumy za 30 zł i atak na ochronę - 18-latek trafił do celi

Policjanci z Wałbrzycha przyciągnęli ósmoklasistów do służby

Trzeźwość w Wałbrzychu zakończyła się wynikiem, który cieszy policję

Dwie kontrole w Wałbrzychu zakończyły się narkotykami przy sobie

Kwiaty zniknęły ze sklepu w Dzień Kobiet. 50-latek wpadł po kilku dniach

Miłosz Sadowski z nagrodą POLUNIMY - ważny sygnał dla młodego lalkarstwa

Pościg w Podgórzu odsłonił więcej niż narkotyki - wyszła seria kradzieży

Nożem zastraszył pracownika i uciekł z gotówką. Policja zatrzymała go tego samego dnia

Aromaterapia w Bibliotece pod Atlantami - spotkanie, które pachnie spokojem

