Prędkość w Wałbrzychu znów pod lupą - nikt nie stracił prawa jazdy

Prędkość w Wałbrzychu znów pod lupą - nikt nie stracił prawa jazdy

FOT. KMP w Wałbrzychu

Poniedziałkowa akcja „Prędkość” w Wałbrzychu i powiecie nie przyniosła utraty prawa jazdy, choć policjanci wyłapali 72 kierowców łamiących ograniczenia. Funkcjonariusze z ruchu drogowego przeprowadzili 122 kontrole i odnotowali pięć kolizji, ale żadna z nich nie przerodziła się w poważniejsze zdarzenie.

W działaniach uczestniczyło 18 policjantów, którzy rozstawili punkty kontrolne w miejscach szczególnie narażonych na zagrożenia - przy przejściach dla pieszych i na skrzyżowaniach. To właśnie tam najczęściej kończy się pośpiech i lekceważenie znaków, a w poniedziałek mundurowi ujawnili 72 wykroczenia związane z przekroczeniem dozwolonej prędkości.

Jak podaje Komenda Miejska Policji w Wałbrzychu, kierowcy rażąco łamiący przepisy muszą liczyć się z wymierzoną karą - mandatem w wysokości 2,5 tysiąca złotych, a przy recydywie nawet 5 tysięcy. Tym razem nikt nie stracił uprawnień za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym, co od razu przełożyło się na spokojniejszy bilans dnia.

Policjanci odnotowali pięć niegroźnych kolizji. To nadal sygnał, że na wałbrzyskich ulicach prędkość pozostaje problemem, a chwila brawury potrafi zamienić zwykłą kontrolę w scenariusz dużo bardziej groźny niż kilka mandatów i zarysowanych aut.

na podstawie: Policja Wałbrzych.