Portfel z lady zniknął w Walimiu - policjanci mieli go po kilkudziesięciu minutach

Portfel z lady zniknął w Walimiu - policjanci mieli go po kilkudziesięciu minutach

FOT. KMP w Wałbrzychu

W jednym ze sklepów przy ulicy Długiej w Walimiu 40-latek podniósł portfel zostawiony na ladzie przez klienta i wyszedł z nim z lokalu. W środku były dokumenty, karty płatnicze i 540 złotych. Komisariat Policji w Głuszycy zareagował błyskawicznie - po krótkim czasie patrol namierzył mężczyznę w rejonie Parku Jordanowskiego.

Do kradzieży doszło w świąteczny poniedziałek około godziny 11:00. Pokrzywdzony, zajęty zakupami, zostawił przy kasie portfel z dokumentami, kartami bankomatowymi i gotówką. Sytuację zauważył stojący w kolejce 40-letni mieszkaniec powiatu wałbrzyskiego. Zamiast oddać znalezione mienie obsłudze sklepu albo właścicielowi, zabrał je i opuścił sklep.

Kiedy pokrzywdzony zorientował się, że portfel zniknął, natychmiast powiadomił policję. Funkcjonariusze zabezpieczyli monitoring i, korzystając z dobrej znajomości lokalnego środowiska przestępczego, szybko weszli na właściwy trop. Po kilkudziesięciu minutach zauważyli mężczyznę podczas patrolu w Walimiu.

Przy 40-latku policjanci znaleźli portfel. Brakowało jedynie części gotówki. Odzyskane dokumenty, karty płatnicze i portfel jeszcze tego samego dnia wróciły do właściciela. Mężczyzna trafił do komisariatu, a po południu usłyszał zarzut kradzieży, do którego się przyznał. Za ten czyn grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności, a o jego losie zdecyduje sąd.

Szybka reakcja policjantów z Głuszycy pokazuje, że nawet zwykła sklepowa nieuwaga może błyskawicznie przerodzić się w poważny problem, ale też równie szybko skończyć się zatrzymaniem sprawcy i odzyskaniem większości mienia.

na podstawie: KMP w Wałbrzychu.