Auto zniknęło po wizycie znajomego - policja odzyskała je w kilka godzin

Auto zniknęło po wizycie znajomego - policja odzyskała je w kilka godzin

FOT. KMP w Wałbrzychu

Już po kilku godzinach od zgłoszenia Komisariat Policji w Głuszycy namierzył skradziony samochód i zatrzymał 30-latka. Mężczyzna miał wykorzystać nieuwagę znajomej, zabrać z mieszkania kluczyki i odjechać autem. Pojazd wrócił do właścicielki, a sprawca usłyszał zarzut i czeka na sąd.

Do zdarzenia doszło w pierwszej połowie marca w Głuszycy. 29-letnia mieszkanka miasta przyjęła u siebie o rok starszego znajomego, który wcześniej korzystał już z jej samochodu. Tym razem po jego wyjściu z mieszkania zniknęły kluczyki, a chwilę później także sam pojazd.

Kobieta próbowała jeszcze odzyskać auto na własną rękę, ale bez skutku. Dopiero potem złożyła zawiadomienie w Komisariacie Policji w Głuszycy. Mundurowi ruszyli od razu i w czwartek po południu zatrzymali 30-latka w rejonie miejsca zamieszkania przy ul. Bohaterów Getta w Głuszycy.

Przy mężczyźnie policjanci znaleźli kluczyki do pojazdu. Szybko ustalili też, że samochód stoi zaparkowany przy ul. Niepodległości w Wałbrzychu. Auto zostało zabezpieczone i przekazane właścicielce, a zatrzymany trafił do jednostki Policji. Podczas przesłuchania przyznał się do zarzutu i złożył wyjaśnienia.

Jak podaje Policja, sprawa będzie miała finał w sądzie. W świetle kodeksu karnego za taki czyn grozi wymierzona kara do 10 lat pozbawienia wolności. To jedna z tych spraw, w których zwykła chwila nieuwagi kończy się kradzieżą auta, a szybka reakcja głuszyckich policjantów zamyka temat w wyjątkowo krótkim czasie.

na podstawie: KMP w Wałbrzychu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP w Wałbrzychu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.