Dwaj wałbrzyszanie wpadli po serii kradzieży - jeden został na gorącym uczynku

Dwaj wałbrzyszanie wpadli po serii kradzieży - jeden został na gorącym uczynku

FOT. Policja Wałbrzych

Poranek w Głuszycy zakończył się dla dwóch wałbrzyszan policyjną interwencją i długą listą zarzutów. Starszy z nich został złapany na gorącym uczynku przez pracowników marketu, a niespełna godzinę później policjanci zatrzymali 21-latka w Jedlinie-Zdroju. Jak podaje policja, śledczy połączyli oba zatrzymania z serią kradzieży w Wałbrzychu i kilku miejscowościach powiatu wałbrzyskiego.

Dwóch mieszkańców Wałbrzycha w wieku 51 i 21 lat wpadło w ręce policjantów Komisariatu Policji w Głuszycy w minioną środę rano. Funkcjonariusze ustalili, że obaj odpowiadają za serię kradzieży sklepowych, do których dochodziło w ostatnim czasie w różnych częściach powiatu wałbrzyskiego i samym Wałbrzychu. Kradli głównie alkohol, ale z półek znikały też produkty spożywcze i chemiczne.

Starszego z podejrzanych ujęto 22 kwietnia około godziny 8.00 przy ul. Grunwaldzkiej w Głuszycy. Pracownicy marketu zatrzymali go na gorącym uczynku. Straty, głównie w alkoholu i opakowaniach kawy, oszacowano na blisko 2,2 tys. zł. Całe mienie odzyskano i mogło wrócić na sklepowe półki. W tym samym czasie policjanci dostali informację, że drugi z mężczyzn przebywa w Jedlinie-Zdroju. Przed godziną 9.00 mundurowi zatrzymali 21-latka na pl. Zwycięstwa.

Obaj trafili na kolejne godziny do policyjnych cel. Mundurowi z Komisariatu Policji w Głuszycy, Boguszowa-Gorc oraz drugiego komisariatu w Wałbrzychu zebrali materiał dowodowy, który pozwolił postawić im serię zarzutów. Starszy z mężczyzn odpowie za trzy kradzieże - dwie w Głuszycy i jedną wspólnie z młodszym w Wałbrzychu, przy al. Wyzwolenia. Łączne straty w tych przypadkach sięgnęły blisko 8 tys. zł.

Znacznie dłuższa lista ciąży na 21-latku. Policjanci ustalili, że ma na koncie trzynaście kradzieży popełnionych od 9 grudnia ubiegłego roku do 20 kwietnia tego roku. Poza wspólnym czynem ze starszym mężczyzną w Śródmieściu, ma jeszcze do wyjaśnienia kradzieże w markecie przy ul. Szczawieńskiej w Szczawnie-Zdroju, dwa czyny w sklepach przy ul. Wolności w Mieroszowie, przy ul. Wałbrzyskiej w Boguszowie-Gorcach i przy ul. Piastowskiej w Jedlinie-Zdroju, a także kradzieże w placówkach handlowych przy ul. Świdnickiej, Moniuszki i Wieniawskiego w Wałbrzychu. W tych sprawach szkody policja oszacowała na blisko 13,5 tys. zł.

Za takie czyny Kodeks karny przewiduje do pięciu lat pozbawienia wolności. Ostateczną wymierzoną karę wyznaczy sąd. Ta sprawa pokazuje, jak szybko sklepowe kradzieże potrafią zamienić się w poważny, wielowątkowy problem karny, gdy policja zbierze materiał z kilku miejsc jednocześnie.

na podstawie: Policja Wałbrzych.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Wałbrzych). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.