Trójka sklepowych złodziei wpadła w Wałbrzychu - jeden trafił do izby dziecka

Trójka sklepowych złodziei wpadła w Wałbrzychu - jeden trafił do izby dziecka

FOT. Policja Wałbrzych

Wałbrzyscy policjanci w ciągu kilku dni zatrzymali 17-latka, 34-latka i 54-latkę podejrzanych o kradzieże sklepowe. Jak podaje Komenda Miejska Policji w Wałbrzychu, sprawy dotyczą marketów w Śródmieściu, na Podgórzu i na Piaskowej Górze. Każde z zatrzymań zakończyło się przyznaniem do zarzucanych czynów i kolejnymi konsekwencjami.

W pierwszym przypadku funkcjonariusze kryminalni drugiego komisariatu ustalili, że 17-letni wałbrzyszanin 26 lutego wszedł do marketu przy ul. Nowy Świat w Śródmieściu i zabrał z niego artykuły spożywcze oraz alkoholowe o łącznej wartości ponad 850 zł. Chłopak został zatrzymany w minioną sobotę około godziny 10.00 na ul. Piłsudskiego na Nowym Mieście. Podczas popołudniowego przesłuchania przyznał się do czynu i złożył wyjaśnienia. Grozi mu kara do 5 lat więzienia. Jeszcze tego samego dnia trafił też do Policyjnej Izby Dziecka w Legnicy , bo był poszukiwany przez sąd rodzinny w związku z umieszczeniem w młodzieżowym ośrodku wychowawczym.

Drugi zatrzymany to 34-letni mieszkaniec Wałbrzycha. Policjanci kryminalni wałbrzyskiej komendy ujęli go w minioną niedzielę około godziny 19.00 w mieszkaniu przy ul. Szkolnej na Podgórzu. Mundurowi wykazali, że 4 grudnia zeszłego roku ukradł w markecie przy ul. Wysockiego w centrum miasta produkty spożywcze i alkoholowe warte blisko tysiąc złotych. To nie był jednak jedyny zarzut. Funkcjonariusze drugiego komisariatu udowodnili mu także kradzież z 27 listopada, kiedy w markecie przy ul. Mickiewicza w Śródmieściu zabrał z półek 22 opakowania kawy o wartości blisko tysiąca złotych. Mężczyzna przyznał się do obu czynów. Teraz również jemu grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Trzecia zatrzymana osoba to 54-letnia wałbrzyszanka. Policjanci pionu kryminalnego pierwszego komisariatu zatrzymali ją w poniedziałek przed godziną 16.00 w mieszkaniu przy ul. Bema na Białym Kamieniu. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że od 26 września do 6 grudnia zeszłego roku cztery razy wyniosła z marketu przy ul. Długiej na Piaskowej Górze produkty spożywcze, alkoholowe i chemiczne. Łączne straty oszacowano na ponad 2,2 tys. zł. Kobieta również przyznała się do zarzucanych jej czynów i złożyła wyjaśnienia. W jej przypadku także wchodzi w grę kara do 5 lat więzienia.

Najmocniej wybrzmiewa tu skala - od pojedynczej kradzieży po serię z kilku sklepów, a do tego szybkie namierzenie sprawców przez wałbrzyskich policjantów. Dla zatrzymanych to nie są już drobne interwencje, tylko sprawy, które mogą skończyć się realną odsiadką i zamknięciem kolejnego etapu w sklepowych kradzieżach.

na podstawie: KMP w Wałbrzychu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Wałbrzych). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.