PFRON w Wałbrzychu. Prawie połowa wniosków bez szans na dofinansowanie

PFRON w Wałbrzychu. Prawie połowa wniosków bez szans na dofinansowanie

FOT. Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Wałbrzychu

Pieniądze się skończyły – i to na długo przed końcem roku. W Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie w Wałbrzychu złożono wnioski o prawie 2,8 mln zł, podczas gdy do dyspozycji jest ledwie połowa tej kwoty. Dla wielu osób z niepełnosprawnością oznacza to brutalną rzeczywistość: wsparcie, na które liczyli, pozostaje poza zasięgiem.

  • Dramatyczny bilans. 828 wniosków, pieniądze na 429
  • Turnusy czy proteza? Walka o priorytety
  • Telefon zamiast podróży. Jak nie zmarnować czasu i nerwów
  • Czy czekać na dodatkowe pieniądze?

Dramatyczny bilans. 828 wniosków, pieniądze na 429

Do 31 maja 2026 roku do PCPR wpłynęło 828 wniosków na łączną kwotę 2 792 871,53 zł. Tymczasem cały budżet z PFRON na ten rok to zaledwie 1 446 485 zł – o blisko 340 tysięcy mniej niż rok wcześniej. Proste rachunki: zapotrzebowanie przewyższa możliwości niemal dwukrotnie. 51,79 proc. – tyle wniosków może liczyć na pozytywną decyzję. Reszta trafi do archiwum z dopiskiem „brak środków”.

Centrum nie ukrywa tego w komunikacie. Wręcz przeciwnie – informuje wprost, że nowe wnioski nie mają szans na realizację. To rzadka szczerość w urzędowej rzeczywistości, ale też sygnał alarmowy dla systemu.

Turnusy czy proteza? Walka o priorytety

Wśród złożonych wniosków dominują te dotyczące turnusów rehabilitacyjnych. Popularność tej formy wsparcia nie dziwi – oferuje bowiem nie tylko terapię, ale i oddech od codzienności, kontakt z innymi ludźmi, zmianę otoczenia. Jak podkreśla PFRON w swoich materiałach, turnusy „pełnią rolę włączenia społecznego”, kładąc nacisk na aktywność grupową obok samej rehabilitacji.

Jednak urzędnicy z Wałbrzycha stawiają sprawę jasno: priorytetem powinny być inne wydatki. Protezy kończyn, wózki inwalidzkie, aparaty słuchowe, materace przeciwodleżynowe, likwidacja barier architektonicznych w mieszkaniach – to wsparcie, które „zdecydowanie uznajemy za bezwzględnie wymagane”. Bez tych środków codzienne funkcjonowanie staje się niemożliwe. Turnusy, choć cenne, mają charakter czasowy i nie rozwiązują problemów na stałe.

Telefon zamiast podróży. Jak nie zmarnować czasu i nerwów

PCPR proponuje proste rozwiązanie, które w praktyce może zaoszczędzić wielu osobom rozczarowania. Zanim ktoś wybierze się do siedziby centrum przy ul. Świdnickiej, powinien zadzwonić:

„Zachęcamy zatem Państwa do kontaktu z naszą obsługą pod nr. tel 74 6666 321 lub 74 6666 322, gdzie uzyskacie Państwo informację o aktualnych możliwościach dofinansowania Waszych potrzeb, a także informacji o ewentualnym braku możliwości dofinansowania w przypadku wyczerpania środków finansowych, co pozwoli uniknąć zbędnego dojazdu do siedziby PCPR oddalonego od Waszego miejsca zamieszkania i zaoszczędzi niepotrzebnej frustracji.”

To nie tylko wygoda – to szacunek dla osób, dla których każda podróż może być wyzwaniem. Centrum zapewnia też, że jeśli zwolnią się środki (na przykład przez rezygnację z już przyznanego dofinansowania), pracownicy niezwłocznie przystąpią do ponownej weryfikacji oczekujących wniosków.

Czy czekać na dodatkowe pieniądze?

Na razie nie ma sygnałów o zwiększeniu puli środków. PFRON rozdziela pieniądze centralnie, a lokalne jednostki mogą jedynie elastycznie nimi zarządzać. Wałbrzyski PCPR deklaruje transparentność i bieżące informowanie o sytuacji – ale to mała pociecha dla tych, którzy stoją przed koniecznością zakupu drogiego sprzętu rehabilitacyjnego własnym sumptem.

Dla mieszkańców powiatu wałbrzyskiego pozostaje matematyka nadziei: 51,79 proc. szansy na wsparcie. Reszta musi szukać innych dróg – lub czekać na cud, który w urzędowych budżetach zdarza się rzadko.

na podstawie: Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Wałbrzychu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Wałbrzychu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.