
W miniony piątek w Boguszowie-Gorc doszło do niecodziennego incydentu, który zakończył się interwencją policji. Dwaj bracia zostali zatrzymani po tym, jak młodszy z nich uszkodził roletę antywłamaniową, a jego starszy brat postanowił stanąć w jego obronie, atakując funkcjonariuszy. Co dokładnie się wydarzyło?
- Bracia w Boguszowie-Gorc zaskoczyli policję nietypowym zachowaniem
- Konsekwencje dla braci po interwencji policji
Bracia w Boguszowie-Gorc zaskoczyli policję nietypowym zachowaniem
28 marca, tuż przed godziną 20:00, na ul. Kamieniogórskiej w Boguszowie-Gorc miało miejsce zdarzenie, które wzbudziło zainteresowanie lokalnych służb. 24-letni mężczyzna postanowił zniszczyć roletę antywłamaniową w jednym z mieszkań, co spowodowało straty na poziomie 1,2 tys. złotych. Po dokonaniu tego czynu, sprawca uciekł z miejsca zdarzenia.
Jednak dzięki błyskawicznej reakcji policjantów z miejscowego komisariatu, wandal został szybko namierzony i zatrzymany na ul. Kolejowej. W towarzystwie 30-letniego brata, który nie zamierzał stać bezczynnie i zaatakował interweniujących funkcjonariuszy, naruszając ich nietykalność cielesną. Obaj mężczyźni byli pod wpływem alkoholu i trafili do policyjnego aresztu.
Konsekwencje dla braci po interwencji policji
Następnego dnia po południu obaj bracia zostali przesłuchani przez prokuraturę. Młodszy z nich stanie przed sądem za zniszczenie mienia, co może skutkować karą do 5 lat pozbawienia wolności. Jego starszy brat natomiast odpowie za atak na funkcjonariuszy, co grozi mu nawet 3-letnim więzieniem.
Incydent ten pokazuje, jak ważna jest szybka reakcja służb mundurowych oraz konsekwencje wynikające z nieodpowiedzialnych działań obywateli. Policja apeluje o rozwagę i odpowiedzialność w sytuacjach kryzysowych.
Wg inf z: KMP w Wałbrzychu