[KOSZYKÓWKA] Orlen Basket Liga – Energa Trefl Sopot wywozi z Wałbrzycha zwycięstwo 100:91
![[KOSZYKÓWKA] Orlen Basket Liga – Energa Trefl Sopot wywozi z Wałbrzycha zwycięstwo 100:91](/images/mecz/gornik-zamek-ksiaz-walbrzych-energa-trefl-sopot-15022026-91100.webp)
Górnik Zamek Książ Wałbrzych – Energa Trefl Sopot 91:100 – gospodarze przegrali na własnym parkiecie i pozostają na 11. miejscu z 29 punktami, podczas gdy goście umacniają się na drugiej pozycji z 33 punktami. Dla Sopotu to trzynasta wygrana w sezonie.
Mecz rozpoczął się od wyrównanej pierwszej kwarty, w której obie drużyny notowały szybkie zmiany prowadzenia i kończyły ją przy stanie 25:25. Kibice w Wałbrzychu mogli być zadowoleni z intensywności i tempa gry – obrona przeplatała się z szybkimi atakami, a gospodarze kilkukrotnie z łatwością wchodziły pod kosz.
Początek drugiej kwarty – seria, która złamała mecz
Punktualnie na początku drugiej kwarty Trefl zafundował gospodarzom zimny prysznic – seria 17:0 gości mocno zmieniła dynamikę spotkania i dała Sopotu najwyższą przewagę w meczu. Choć Zamek Książ starał się odpowiedzieć i przed przerwą odrobił część strat, to jednak do szatni obie ekipy schodziły przy stanie 47:56 dla gości. Ta bezlitosna passa u progu kwarty okazała się kluczowa i wymusiła od Górnika żmudne odrabianie strat w dalszej części spotkania.
W trzeciej kwarcie gospodarzom udało się lepiej ustawić obronę i w ataku znajdywali więcej skutecznych rozwiązań – podopieczni trenera Andrzeja Adamka wygrali tę odsłonę 21:17 i na początku czwartej kwarty realnie wierzyli w odwrócenie losów spotkania. Ostatnie dziesięć minut było zacięte, ale to sopocianie kontrolowali końcówkę – lepsza organizacja gry i szybsze wymiany podań pozwoliły Treflowi dociągnąć prowadzenie i zamknąć mecz wynikiem 100:91.
W statystykach mecz był wyrównany – gospodarze mieli 30 zbiórek, goście 32, lecz w asystach Trefl prowadził wyraźnie 19–27, a także popełnił mniej strat 20–18. Skuteczność rzutów z gry była porównywalna i wyniosła 57% dla Górnika kontra 55% dla przyjezdnych, ale to współpraca i dystrybucja piłki po stronie sopockiej przesądziły o werdykcie.
Paul Scruggs z Sopotu zasygnalizował powrót do dobrej formy, co dodatkowo ułatwiło gościom kontrolę nad grą w kluczowych momentach. Po stronie Górnika pojawia się coraz więcej pytań – trener Andrzej Adamek musi teraz radzić sobie nie tylko z samym wynikiem, ale i narastającymi problemami kadrowymi, w tym ryzykiem utraty kolejnych zawodników, jak Cabbil i Smith, przed zbliżającym się Pucharem Polski.
Dla Energi Trefla to istotne zwycięstwo w kontekście mistrzowskich aspiracji – 33 punkty i druga pozycja w tabeli pokazują, że drużyna jest w gazie. Dla Wałbrzycha porażka boli, bo choć zespół walczył i pokazał charakter, to kluczowe serie gości oraz lepsza dyspozycja w rozgrywaniu akcji zadecydowały o tym, że punkty pojechały nad morze.
| Górnik Zamek Książ Wałbrzych | Statystyka | Energa Trefl Sopot |
|---|---|---|
| 91 | Punkty | 100 |
| A. Anderson (25) | Najlepiej punktujący | Schenk Jakub (20) |
| 30 | Zbiórki | 32 |
| Wyka Dariusz (7) | Top zbiórki | Kacinas Mindaugas (7) |
| 19 | Asysty | 27 |
| A. Anderson (6) | Top asysty | Scruggs Paul (9) |
| 20 | Straty | 18 |
| 33 | 3PT % | 48 |
| Jogela Tauras (2) | Top 3PT | Schenk Jakub (4) |
| 29 | Punkty w tabeli | 33 |
| LWLLW | Forma | WWLLW |
Autor: redakcja sportowa portalwalbrzych.pl

