[KOSZYKÓWKA] Orlen Basket Liga – Energa Trefl Sopot wywozi z Wałbrzycha zwycięstwo 100:91

2 min czytania
[KOSZYKÓWKA] Orlen Basket Liga – Energa Trefl Sopot wywozi z Wałbrzycha zwycięstwo 100:91

Górnik Zamek Książ Wałbrzych – Energa Trefl Sopot 91:100 – gospodarze przegrali na własnym parkiecie i pozostają na 11. miejscu z 29 punktami, podczas gdy goście umacniają się na drugiej pozycji z 33 punktami. Dla Sopotu to trzynasta wygrana w sezonie.

Mecz rozpoczął się od wyrównanej pierwszej kwarty, w której obie drużyny notowały szybkie zmiany prowadzenia i kończyły ją przy stanie 25:25. Kibice w Wałbrzychu mogli być zadowoleni z intensywności i tempa gry – obrona przeplatała się z szybkimi atakami, a gospodarze kilkukrotnie z łatwością wchodziły pod kosz.

Początek drugiej kwarty – seria, która złamała mecz

Punktualnie na początku drugiej kwarty Trefl zafundował gospodarzom zimny prysznic – seria 17:0 gości mocno zmieniła dynamikę spotkania i dała Sopotu najwyższą przewagę w meczu. Choć Zamek Książ starał się odpowiedzieć i przed przerwą odrobił część strat, to jednak do szatni obie ekipy schodziły przy stanie 47:56 dla gości. Ta bezlitosna passa u progu kwarty okazała się kluczowa i wymusiła od Górnika żmudne odrabianie strat w dalszej części spotkania.

W trzeciej kwarcie gospodarzom udało się lepiej ustawić obronę i w ataku znajdywali więcej skutecznych rozwiązań – podopieczni trenera Andrzeja Adamka wygrali tę odsłonę 21:17 i na początku czwartej kwarty realnie wierzyli w odwrócenie losów spotkania. Ostatnie dziesięć minut było zacięte, ale to sopocianie kontrolowali końcówkę – lepsza organizacja gry i szybsze wymiany podań pozwoliły Treflowi dociągnąć prowadzenie i zamknąć mecz wynikiem 100:91.

W statystykach mecz był wyrównany – gospodarze mieli 30 zbiórek, goście 32, lecz w asystach Trefl prowadził wyraźnie 19–27, a także popełnił mniej strat 20–18. Skuteczność rzutów z gry była porównywalna i wyniosła 57% dla Górnika kontra 55% dla przyjezdnych, ale to współpraca i dystrybucja piłki po stronie sopockiej przesądziły o werdykcie.

Paul Scruggs z Sopotu zasygnalizował powrót do dobrej formy, co dodatkowo ułatwiło gościom kontrolę nad grą w kluczowych momentach. Po stronie Górnika pojawia się coraz więcej pytań – trener Andrzej Adamek musi teraz radzić sobie nie tylko z samym wynikiem, ale i narastającymi problemami kadrowymi, w tym ryzykiem utraty kolejnych zawodników, jak Cabbil i Smith, przed zbliżającym się Pucharem Polski.

Dla Energi Trefla to istotne zwycięstwo w kontekście mistrzowskich aspiracji – 33 punkty i druga pozycja w tabeli pokazują, że drużyna jest w gazie. Dla Wałbrzycha porażka boli, bo choć zespół walczył i pokazał charakter, to kluczowe serie gości oraz lepsza dyspozycja w rozgrywaniu akcji zadecydowały o tym, że punkty pojechały nad morze.

Górnik Zamek Książ WałbrzychStatystykaEnerga Trefl Sopot
91Punkty100
A. Anderson (25)Najlepiej punktującySchenk Jakub (20)
30Zbiórki32
Wyka Dariusz (7)Top zbiórkiKacinas Mindaugas (7)
19Asysty27
A. Anderson (6)Top asystyScruggs Paul (9)
20Straty18
333PT %48
Jogela Tauras (2)Top 3PTSchenk Jakub (4)
29Punkty w tabeli33
LWLLWFormaWWLLW

Autor: redakcja sportowa portalwalbrzych.pl