Zamiast inwestycji stracił ponad 45 tys. zł - oszuści użyli zdalnego pulpitu

2 min czytania
Zamiast inwestycji stracił ponad 45 tys. zł - oszuści użyli zdalnego pulpitu

Telefon ucichł, a na koncie zniknęły oszczędności. W czwartkowy wieczór 79-letni mieszkaniec Starych Bogaczowic zgłosił się do komisariatu po tym, jak po serii rozmów z „konsultantami” stracił oszczędności. Policja prowadzi postępowanie w sprawie oszustwa na zdalny pulpit.

W kilku kolejnych dniach mężczyzna odbierał telefony z ofertą inwestycji w kryptowaluty. Rozmowy odbywały się najpierw na numer stacjonarny, później także na telefon komórkowy. Oszuści przekonali go do instalacji programów umożliwiających zdalne sterowanie urządzeniem.

Po zainstalowaniu programu pokrzywdzony zalogował się na konto bankowe, podając login i hasło. Po pewnym czasie ekran telefonu wygasł, a z rachunku zniknęła kwota określona przez policję jako ponad 45 tys. złotych. Gdy mężczyzna zorientował się w stratach, zgłosił zdarzenie do Komisariatu Policji I w Wałbrzychu. Funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu podjęli czynności i wszczęli postępowanie.

Policja informuje, że aplikacje do zdalnego pulpitu pozwalają przestępcom obserwować aktywność na urządzeniu, widzieć kody autoryzacyjne i przejmować kontrolę nad rachunkiem bankowym. W efekcie oszuści mogą „czyścić” konto ofiary bez jej bezpośredniego udziału.

W komunikacie służb znalazły się też zalecenia dla osób kontaktowanych przez rzekomych konsultantów. Policja przypomina, by nie działać pod presją czasu, nie instalować na żądanie aplikacji do zdalnego sterowania oraz weryfikować tożsamość rozmówcy — kontaktując się bezpośrednio z bankiem pod numerem dostępnym na oficjalnej stronie instytucji. Jeśli sytuacja budzi podejrzenia, mundurowi radzą przeniesienie oszczędności na inne konto i zmianę haseł.

Komenda podkreśla także, że instalacja aplikacji umożliwiającej zdalny dostęp może skutkować tym, iż bank nie uwzględni reklamacji dotyczącej nieautoryzowanych transakcji. Informację o zgłoszeniu i ostrzeżenia przekazał rzecznik komendy.

na podstawie: KMP w Wałbrzychu.

Autor: krystian