Trzy kontrole i auto w budynku - czterech kierowców w rękach policji w Wałbrzychu

Trzy kontrole i auto w budynku - czterech kierowców w rękach policji w Wałbrzychu

FOT. KMP w Wałbrzychu

Skradziony samochód z tablicą od innego pojazdu wjechał w budynek na Starym Zdroju, a policjanci z Wałbrzycha i powiatu wałbrzyskiego w tym samym weekendzie zatrzymali jeszcze trzech kierujących pod wpływem narkotyków. Jeden z mężczyzn został już doprowadzony do prokuratury, a pozostali niebawem staną przed sądem.

Jak podaje Komenda Miejska Policji w Wałbrzychu, najpierw w ręce funkcjonariuszy wpadł 38-latek zatrzymany 22 maja po godzinie 23.00 w Głuszycy. Policjanci z miejscowego komisariatu sprawdzili kierowcę osobówki na ul. Chrobrego, a tester wykazał obecność marihuany. Mężczyzna stracił uprawnienia do kierowania i musi się liczyć z karą pozbawienia wolności do lat trzech, długotrwałym zakazem sądowym oraz wysoką grzywną.

Dzień później policjanci z wałbrzyskiej komendy zatrzymali na ul. 1 Maja na Sobięcinie 32-latka jadącego motorowerem po użyciu amfetaminy. Dwie godziny później na ul. Armii Krajowej na Starym Zdroju zatrzymali kolejnego 38-latka - mieszkańca Wałbrzycha, który jechał rowerem pod wpływem tej samej substancji. Obaj nie pojechali dalej i odpowiedzą przed sądem. W przypadku rowerzysty w grę wchodzi jeszcze zakaz prowadzenia jednośladów oraz wysoka grzywna.

Najpoważniejsze zarzuty usłyszy jednak 18-latek, który w niedzielny poranek przed piątą rozbił auto o budynek przy ul. 11 Listopada na Starym Zdroju. Policjanci ustalili, że nie miał prawa jazdy, był pod wpływem amfetaminy, prowadził samochód skradziony 19 maja, a na aucie zamontował tablice rejestracyjne od innego pojazdu. Ani jemu, ani pasażerom nic poważnego się nie stało, choć po zdarzeniu oddalili się z miejsca. Samochód trafił na policyjny parking do dalszych czynności, a nastolatek spędził ostatnie godziny w celi i został doprowadzony do prokuratury. Za spowodowanie zagrożenia w ruchu, jazdę bez uprawnień i pod wpływem narkotyków grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności, długotrwały zakaz prowadzenia pojazdów i wysoka grzywna. Wątek kradzieży auta i użycia tablic od innego samochodu policja prowadzi dalej - zgodnie z Kodeksem karnym za takie czyny można trafić do więzienia nawet na pięć lat.

To był weekend, który pokazuje, jak szybko zwykła kontrola drogowa zamienia się w sprawę z narkotykami, kradzionym autem i zarzutami, które dla kierujących mogą oznaczać bardzo długie konsekwencje.

na podstawie: Policja Wałbrzych.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP w Wałbrzychu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.