Kradzież za 50 złotych ujawniła drugi problem 38-latka z Wałbrzycha

Kradzież za 50 złotych ujawniła drugi problem 38-latka z Wałbrzycha

FOT. Policja Wałbrzych

Na gorącym uczynku sklepowej kradzieży w Piaskowej Górze zatrzymano 38-letniego wałbrzyszanina, a chwilę później wyszło na jaw, że miał przy sobie marihuanę. Policjanci z pierwszego komisariatu najpierw zajęli się drobnym wykroczeniem, ale ich czynności szybko odsłoniły znacznie poważniejszy problem.

Do zdarzenia doszło 2 kwietnia po godzinie 16:00 w markecie przy ul. Kusocińskiego w Wałbrzychu. Mężczyzna zdjął z półek artykuły kosmetyczne o wartości około 50 złotych i próbował wyjść ze sklepu bez płacenia. Zatrzymał go pracownik ochrony, który odebrał skradzione mienie. Chwilę później na miejscu pojawili się policjanci prewencji z „jedynki”, którzy prowadzili czynności w sprawie o wykroczenie.

Funkcjonariusze ukarali go mandatem karnym w kwocie 500 złotych. Na tym jednak sprawa się nie zakończyła, bo przy mężczyźnie ujawniono jeszcze zawiniątko z narkotykami. Policjanci przewieźli zatrzymanego do Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu, gdzie test potwierdził, że chodzi o marihuanę. Teraz 38-latek odpowie przed sądem na podstawie Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, a za posiadanie środków odurzających grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 3.

Ta interwencja pokazała, jak szybko drobna kradzież za kilkadziesiąt złotych może przerodzić się w dużo cięższą sprawę, gdy przy zatrzymanym wychodzą narkotyki. W Wałbrzychu taki finał oznacza już nie tylko mandat, ale też sąd i ryzyko kary, która może uderzyć znacznie mocniej niż wartość skradzionych kosmetyków.

na podstawie: KMP w Wałbrzychu.