Znalazł słuchawki przy aucie i usłyszał zarzut. Policja je odzyskała

Znalazł słuchawki przy aucie i usłyszał zarzut. Policja je odzyskała

FOT. KMP w Wałbrzychu

Dzielnicowi z Komisariatu Policji II w Wałbrzychu odzyskali słuchawki warte 850 złotych i oddali je właścicielce. 26-latek z Wałbrzycha zatrzymał je dla siebie, choć znalazł je przy swoim samochodzie. Teraz odpowie za przywłaszczenie cudzej rzeczy, za które grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.

Do zdarzenia doszło pod koniec marca. Mężczyzna znalazł słuchawki należące do innej osoby, ale nie próbował odnaleźć właściciela ani przekazać znaleziska odpowiednim służbom. Zamiast tego zatrzymał je u siebie, a sprawa wyszła na jaw dopiero 27 kwietnia, kiedy pokrzywdzona zgłosiła policjantom przywłaszczenie mienia.

Dzielnicowi szybko ruszyli do działania. Ustalili miejsce, w którym mogły znajdować się słuchawki, po czym pojechali na jedną z ulic w dzielnicy Śródmieście. W jednym z zakładów pracy zatrzymali 26-latka, który miał przy sobie znalezione wcześniej mienie. Funkcjonariusze zabezpieczyli sprzęt i przekazali go właścicielce.

Mężczyzna usłyszał zarzut przywłaszczenia cudzej rzeczy. Jak wynika z informacji policji, sprawa opiera się na przepisach Kodeksu karnego. Funkcjonariusze przypominają też, że znalezionych przedmiotów nie wolno zatrzymywać dla siebie - w zależności od wartości mienia takie zachowanie może być wykroczeniem albo przestępstwem.

Ta sprawa pokazuje, że nawet zwykłe słuchawki potrafią zamienić się w poważny problem, jeśli ktoś potraktuje znalezioną rzecz jak własną. Policjanci z Wałbrzycha zamknęli ją szybko, a dla znalazcy skończyło się to zarzutem i wizją poważnych konsekwencji.

na podstawie: KMP w Wałbrzychu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP w Wałbrzychu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.