Telefon za 3 tysiące i znikający sprzedawca - wałbrzyski zakup okazał się pułapką

Telefon za 3 tysiące i znikający sprzedawca - wałbrzyski zakup okazał się pułapką

FOT. KMP w Wałbrzychu

Po przelewie na wskazane konto kontakt z rzekomym sprzedawcą zaczął się rwać, a potem urwał się całkowicie. 36-letni mieszkaniec powiatu wałbrzyskiego stracił ponad 3 tysiące złotych, gdy próbował kupić telefon przez portal ogłoszeniowy. Komenda Miejska Policji w Wałbrzychu znów alarmuje, że internetowa okazja potrafi skończyć się bardzo drogo.

Do zdarzenia doszło 22 kwietnia 2026 roku. Mężczyzna znalazł w sieci ofertę sprzedaży telefonu komórkowego wystawionego za 3 tysiące złotych. Najpierw kontaktował się ze sprzedającym przez komunikator portalu, a później rozmowa przeniosła się na SMS-y. Po ustaleniach pokrzywdzony wykonał przelew na wskazane konto bankowe i przesłał potwierdzenie transakcji.

W odpowiedzi usłyszał, że przesyłka zostanie nadana następnego dnia. Zamiast telefonu pojawiły się jednak problemy z kontaktem. Sprzedający zaczął unikać odpowiedzi, później zaprzeczył, by w ogóle doszło do transakcji, a po zgłoszeniu sprawy na Policję kontakt całkowicie się urwał. Ogłoszenie zniknęło z portalu, a pokrzywdzony do dziś nie odzyskał ani pieniędzy, ani sprzętu.

Policjanci z Wałbrzycha po raz kolejny przypominają o ostrożności przy zakupach online. Jak podaje Policja, przestępcy wciąż wykorzystują nieuwagę i chęć szybkiego zdobycia towaru w atrakcyjnej cenie.

Pamiętaj chwila ostrożności może uchronić przed utratą pieniędzy.

To kolejny przypadek, który pokazuje, jak szybko „okazyjna” oferta zamienia się w stratę pieniędzy i nerwów - wystarczył przelew, kilka wiadomości i jedno znikające ogłoszenie, żeby z telefonu zostało tylko rozczarowanie.

na podstawie: KMP w Wałbrzychu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP w Wałbrzychu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.