Wiek nie powinien zamykać drzwi. RPO może stanąć po stronie seniora

Wiek nie powinien zamykać drzwi. RPO może stanąć po stronie seniora

FOT. PCPR Wałbrzych

W Wałbrzychu przypomniano o instytucji, do której można zwrócić się nawet wtedy, gdy człowiek nie zna przepisów i nie ma prawnika. Rzecznik Praw Obywatelskich nie rozwiązuje każdej sprawy od ręki, ale potrafi otworzyć drogę tam, gdzie senior trafia na mur. Chodzi o gorsze traktowanie, odmowę pomocy albo zwykłe odebranie godności. Czasem jedno zgłoszenie uruchamia interwencję, kontrolę lub zmianę przepisów.

  • Do Rzecznika może zgłosić się każdy, kto czuje, że naruszono jego prawa
  • Tam, gdzie wiek staje się pretekstem do gorszego traktowania
  • Jedna skarga może uruchomić większą zmianę

Do Rzecznika może zgłosić się każdy, kto czuje, że naruszono jego prawa

Rzecznik Praw Obywatelskich stoi na straży praw człowieka i obywatela. Do tej instytucji może zwrócić się każdy, kto uważa, że państwo naruszyło jego prawa, że został potraktowany nierówno ze względu na swoją cechę albo że sposób działania urzędu, sądu czy innej instytucji godzi w jego interes.

Pomoc nie jest zarezerwowana wyłącznie dla osób dobrze obeznanych z prawem. Wystarczy opisać problem własnymi słowami. Nie trzeba mieć gotowego pisma ani znać paragrafów. RPO może przyjąć skargę bezpłatnie, wysłuchać historii, sprawdzić przepisy i wyjaśnić, jakie prawa w danej sytuacji przysługują.

Zgłoszenie może dotyczyć na przykład sytuacji, gdy:

  • bank odmówił usługi tylko ze względu na wiek,
  • przychodnia albo lekarz potraktowali starszą osobę gorzej niż innych pacjentów,
  • urząd utrudnia załatwienie sprawy,
  • pracodawca rozstał się z pracownikiem wyłącznie z powodu wieku,
  • dom pomocy społecznej albo szpital naruszały godność,
  • dostęp do usług był możliwy wyłącznie przez internet, bez żadnej alternatywy dla osoby mniej biegłej cyfrowo.

Tam, gdzie wiek staje się pretekstem do gorszego traktowania

W sprawach dotyczących dyskryminacji seniorów Rzecznik może najpierw ocenić, czy doszło do naruszenia praw człowieka. Potem może interweniować w konkretnej instytucji. Taki krok bywa bardzo konkretny: rzecznik może napisać do urzędu, banku, szpitala, przychodni, NFZ, ZUS, DPS albo do pracodawcy w sektorze publicznym. Adresaci mają obowiązek odpowiedzieć.

To ważne zwłaszcza tam, gdzie starsze osoby słyszą zbyt często: „za stary”, „to nie dla pana”, „proszę zrobić to online”. Taki język nie jest tylko nieuprzejmy. Może być sygnałem dyskryminacji ze względu na wiek. RPO pomaga nazwać problem i pokazać, czy doszło do złamania prawa.

Rzecznik może też:

  • wytłumaczyć przepisy prostym językiem,
  • wskazać, gdzie jeszcze można zgłosić sprawę,
  • pomóc przygotować pismo lub odwołanie,
  • podpowiedzieć, jakie dowody warto zebrać.

Ważne jest również to, że sama interwencja bywa skuteczna. Nie zawsze trzeba od razu iść na salę sądową, by sprawa zaczęła się ruszać.

Jedna skarga może uruchomić większą zmianę

RPO nie kończy swojej roli na pojedynczej interwencji. W poważniejszych sprawach może włączyć się do postępowania sądowego po stronie seniora, wnieść skargę do sądu administracyjnego, złożyć kasację do Sądu Najwyższego albo skargę nadzwyczajną. To już mocne wsparcie prawne, zwłaszcza wtedy, gdy ktoś sam nie ma siły przedzierać się przez urzędową procedurę.

Instytucja ma też narzędzia kontroli. Może sprawdzać miejsca, w których przebywają osoby starsze i niesamodzielne, w tym:

  • domy pomocy społecznej,
  • zakłady opiekuńczo-lecznicze,
  • szpitale psychiatryczne,
  • inne placówki pobytu osób zależnych od opieki.

Podczas takich działań liczą się warunki życia, poszanowanie godności oraz dostęp do leczenia i opieki. To szczególnie istotne tam, gdzie starszy człowiek nie jest już w stanie sam upomnieć się o swoje.

RPO przygotowuje również raporty o dyskryminacji osób starszych, występuje do rządu o zmianę prawa i nagłaśnia problemy, które z pojedynczej historii potrafią ułożyć się w większy obraz. Dlatego jedna skarga nie kończy się wyłącznie na jednej osobie. Czasem pomaga odsłonić mechanizm, który dotyka później tysiące ludzi.

na podstawie: Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Wałbrzychu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (PCPR Wałbrzych). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.