Blisko trzy promile za kierownicą - trzech kierujących wpadło w Wałbrzychu

Blisko trzy promile za kierownicą - trzech kierujących wpadło w Wałbrzychu

FOT. Policja Wałbrzych

2,86 promila miał 49-latek zatrzymany przez dzielnicowych w Starych Bogaczowicach. Tego samego wieczora policjanci z Wałbrzycha i powiatu wałbrzyskiego wyłapali jeszcze dwóch kolejnych kierujących pod wpływem alkoholu, w tym rowerzystę z 0,27 promila. Jeden trafił do policyjnej celi, dwaj pozostali także muszą liczyć się z konsekwencjami przed sądem.

W czwartek po godzinie 18 dzielnicowi z pierwszego komisariatu zatrzymali do kontroli samochód w Starych Bogaczowicach na ul. Głównej. Za kierownicą siedział 49-letni mieszkaniec powiatu wałbrzyskiego, który wydmuchał 2,86 promila alkoholu. Mężczyzna stracił uprawnienia do kierowania, noc spędził w policyjnej celi, a po wytrzeźwieniu ma zostać przesłuchany i usłyszeć zarzuty. Policja podaje też, że auto nie należało do niego, więc w grę wchodzi jeszcze konfiskata równowartości pojazdu.

Tego samego dnia po godzinie 21:30 dzielnicowi drugiego komisariatu przeprowadzili kontrolę na ul. Krynickiej w Wałbrzychu. 36-letni kierujący z miasta miał 1,67 promila alkoholu w organizmie, stracił uprawnienia i również trafił do policyjnej celi. Po wytrzeźwieniu usłyszy zarzut i stanie przed sądem. I w jego przypadku policja wskazuje na możliwość konfiskaty równowartości samochodu, którym jechał.

Około godziny 22 policjanci z Komisariatu Policji w Głuszycy zauważyli rowerzystę jadącego ul. Grunwaldzką. 45-latek z powiatu wałbrzyskiego miał 0,27 promila alkoholu, czyli znajdował się w stanie po użyciu alkoholu. Zakończyło się to mandatem karnym w wysokości 1000 zł. Funkcjonariusze przypominają, że przy kolejnej takiej sytuacji sprawa może trafić do sądu, a ten może orzec zakaz prowadzenia jednośladu.

Jak przypominają policjanci Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu, przepisy kodeksu karnego i kodeksu wykroczeń są w takich sprawach bezlitosne. Kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi karą do 3 lat pozbawienia wolności, zakazem prowadzenia pojazdów, wysoką grzywną, a w niektórych przypadkach także konfiskatą auta albo jego równowartości. Przy recydywie albo jeździe mimo sądowego zakazu sankcje mogą być jeszcze surowsze.

To był wieczór, który pokazuje, że alkohol za kierownicą wciąż pozostaje jednym z najgroźniejszych i najbardziej lekkomyślnych wyborów na drodze. Trzech kierujących wpadło w odstępie kilku godzin, a policyjne kontrole przerwały jazdę zanim doszło do tragedii.

na podstawie: KMP w Wałbrzychu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Wałbrzych). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.