Dwóch rowerzystów wpadło po alkoholu - mandaty padły od razu

Dwóch rowerzystów wpadło po alkoholu - mandaty padły od razu

Na ul. Mickiewicza i później na ul. 11 Listopada wałbrzyscy policjanci zatrzymali dwóch rowerzystów, którzy jechali po alkoholu. Obaj dostali po mandacie karnym w wysokości tysiąca złotych, a badania wykazały u nich odpowiednio około 0,46 i 0,44 promila alkoholu. Komenda Miejska Policji w Wałbrzychu przypomina, że taki przejazd to zagrożenie nie tylko dla kierującego, ale też dla innych uczestników ruchu.

9 lipca po południu funkcjonariusze Komisariatu Policji II w Wałbrzychu zatrzymali do kontroli 45-letniego mieszkańca miasta. Mężczyzna jechał rowerem po ul. Mickiewicza, choć był w stanie po użyciu alkoholu. Badanie wykazało około 0,46 promila. Za wykroczenie otrzymał mandat w wysokości tysiąca złotych, a po zakończeniu czynności został zwolniony.

Do drugiego zatrzymania doszło dziś rano, 10 lipca, na ul. 11 Listopada. Policjanci Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu wyeliminowali z ruchu 32-letniego mieszkańca Wałbrzycha, który również prowadził rower po alkoholu. W jego przypadku wynik badania wskazał około 0,44 promila. Również on dostał mandat karny w wysokości tysiąca złotych i dopiero po czynnościach mógł kontynuować drogę, już pieszo.

“Przypominamy, że kierowanie jednośladem po alkoholu to realne zagrożenie dla życia i zdrowia - zarówno samego rowerzysty, jak i innych uczestników ruchu drogowego.”

Policja po raz kolejny podkreśla, że alkohol obniża koncentrację, wydłuża czas reakcji i pogarsza ocenę sytuacji na drodze. Rowerzysta nie ma ochrony w postaci karoserii ani systemów bezpieczeństwa, więc przy zderzeniu z samochodem ryzyko poważnych obrażeń rośnie błyskawicznie.

To pokazuje, że za pozornie krótką i zwykłą jazdę po alkoholu przychodzi natychmiastowa i kosztowna kara - a wałbrzyscy policjanci zapowiadają, że będą reagować na każdy taki przypadek bez odpuszczania.

na podstawie: Policja Wałbrzych.