[KOSZYKÓWKA] PGE Basket Liga – Górnik Zamek Książ Wałbrzych wygrał w Gdyni z Arką 95:88

[KOSZYKÓWKA] PGE Basket Liga – Górnik Zamek Książ Wałbrzych wygrał w Gdyni z Arką 95:88

Prowadzenie 70:50 w trzeciej kwarcie wyglądało na moment, w którym wałbrzyszanie zapewnili sobie spokojny finisz. AMW Arka Gdynia jeszcze ruszyła w pościg, ale Górnik Zamek Książ Wałbrzych wygrał na wyjeździe 95:88 i w tabeli PGE Basket Ligi zajmuje drugie miejsce z siedmioma punktami. Gdynianie są siódmi z sześcioma.

Od 37:20 do ośmiu punktów różnicy

Niedzielne spotkanie czwartej kolejki zaczęło się po myśli gości, choć pierwsza kwarta nie zapowiadała dużej przewagi. Górnik wygrał ją 22:20. Potem wałbrzyszanie znaleźli sposób, by zbudować wyraźniejszy zapas – w drugiej odsłonie prowadzili już 37:20. Dla kibiców z Wałbrzycha był to pierwszy sygnał, że wyjazd do Gdyni może skończyć się cennym zwycięstwem.

Arka nie pozwoliła jednak utrzymać tak dużej różnicy. Drugą kwartę gospodarze przegrali tylko 24:30, więc na półmetku było 44:52. Z perspektywy Górnika osiem punktów przewagi dawało dobrą pozycję przed dalszą częścią meczu, ale nie pozwalało jeszcze myśleć o wyniku jako rozstrzygniętym. Gdynianie pokazali, że potrafią odpowiedzieć nawet po tak trudnym dla siebie fragmencie.

Wałbrzyszanie musieli radzić sobie bez Dariusza Wyki. W składzie Arki zabrakło kontuzjowanych Kamila Łączyńskiego i Jarosława Zyskowskiego. Mimo tych nieobecności gospodarze pozostawali w grze, a ich reakcja po prowadzeniu Górnika 37:20 sprawiła, że goście musieli ponownie powiększyć dystans.

Najświeższe wiadomości z Wałbrzycha czekają na stronie głównej portalwalbrzych.pl, a koncerty, spotkania i imprezy na najbliższe dni – w kalendarzu wydarzeń.

Dwadzieścia punktów przewagi i nerwowy finisz

Trzecia kwarta znów należała do zespołu z Wałbrzycha. Górnik powiększył prowadzenie do 70:50, a istotną częścią jego ofensywy były rzuty z dystansu – goście trafili 15 z 32 prób za trzy w całym spotkaniu. Na koniec tej odsłony przewaga była już mniejsza, lecz nadal solidna: po kwartowym 20:14 wałbrzyszanie prowadzili 72:58.

Arka miała jednak jeszcze jeden mocny fragment. W czwartej kwarcie zaliczyła serię 8:0 i zbliżyła się na 81:88. Później gospodarze zmniejszyli stratę do 85:90. Na 24 sekundy przed końcem Alex Stein nie trafił za trzy, a ostatecznie gdynianie wygrali ostatnią odsłonę 30:23. To nie wystarczyło, by odwrócić losy meczu – Górnik dowiózł zwycięstwo 95:88, choć zamiast spokojnego domknięcia spotkania musiał jeszcze odeprzeć pościg rywali.

Statystyki dobrze pokazują, jak różnymi drogami obie drużyny szukały punktów. W zbiórkach był remis 32:32, a liczba strat również wyglądała podobnie – dziewięć po stronie Arki i dziesięć Górnika. Goście mieli natomiast wyraźną przewagę w asystach, 21 do 13. Do tego dołożyli skuteczne rzuty z dystansu, które pomogły im zbudować przewagę przed trudną czwartą kwartą.

Dla wałbrzyskich kibiców ten wynik ma też szerszy kontekst. Górnik wszedł w sezon po gruntownej przebudowie składu; poprzednie rozgrywki zakończył na 11. miejscu, choć od awansu do ekstraklasy zdążył już zdobyć Puchar Polski i wystąpić w play-offach. W październiku odniósł pierwsze ligowe zwycięstwo w tym sezonie w Ostrowie, a teraz dopisał wygraną w Gdyni. To również kolejny pomyślny rozdział spotkań z Arką: wałbrzyszanie wygrali cztery z ostatnich pięciu bezpośrednich meczów, w tym poprzedni, rozegrany w marcu u siebie i zakończony wynikiem 103:97.

AMW Arka GdyniaStatystykaGórnik Zamek Książ Wałbrzych
88Punkty95
Stein Alex (24)Najlepiej punktującyScott Michaelyn (14)
32Zbiórki32
Vucic Mate (9)Top zbiórkiCurry Ronald (7)
13Asysty21
K. Suurorg (4)Top asystyCurry Ronald (8)
9Straty10
333PT %47
K. Suurorg (3)Top 3PTScott Michaelyn (3)
6Punkty w tabeli7
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły