
W Wałbrzychu zatrzymano dwóch braci, którzy przez kilka miesięcy terroryzowali lokalne sklepy. Ich kradzieże sięgnęły łącznej kwoty ponad 38 tysięcy złotych! Co dokładnie zrobili i jakie konsekwencje ich czekają?
Bracia w Wałbrzychu na celowniku policji
W miniony wtorek, 27 lutego, wałbrzyscy policjanci dokonali spektakularnego zatrzymania dwóch braci, którzy od września ubiegłego roku do końca lutego tego roku byli odpowiedzialni za liczne kradzieże w sklepach. Mężczyźni w wieku 27 i 31 lat zostali ujęci na terenie Sobięcina, gdzie funkcjonariusze drugiego komisariatu przeprowadzili akcję o poranku.
Seria kradzieży i ich konsekwencje
Obaj mężczyźni usłyszeli wiele zarzutów związanych z kradzieżami. Starszy z braci miał na swoim koncie dwanaście przestępstw, których wartość oszacowano na ponad 12,5 tysiąca złotych. Jego młodszy brat, z kolei, usłyszał aż osiemnaście zarzutów, a straty związane z jego działaniami wyniosły blisko 21,5 tysiąca złotych. Policja nie zamierzała jednak poprzestać na tych ustaleniach – dalsze śledztwo ujawniło dodatkowe kradzieże, które starszy brat popełnił w innych częściach miasta.
Obaj mężczyźni przyznali się do winy i spędzili dwie noce w policyjnych celach. Teraz grozi im kara pozbawienia wolności do pięciu lat. Jak podkreśla oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu, kom. Marcin Świeży: "Dzięki determinacji naszych funkcjonariuszy udało się szybko ustalić sprawców i zapobiec dalszym kradzieżom." Warto zauważyć, że takie działania policji mają na celu nie tylko ukaranie przestępców, ale także ochronę lokalnych przedsiębiorców oraz mieszkańców przed podobnymi incydentami.
Wg inf z: KMP w Wałbrzychu