Siedem zatrzymań w majówkę - policja wyłapała pijanych i bez uprawnień

Siedem zatrzymań w majówkę - policja wyłapała pijanych i bez uprawnień

FOT. Policja Wałbrzych

W ciągu kilku dni majówki policjanci z Wałbrzycha i powiatu wałbrzyskiego zatrzymali siedem osób, które wsiadły za kierownicę mimo alkoholu, cofniętych uprawnień albo sądowego zakazu. Wśród kontrolowanych byli też nietrzeźwi rowerzyści. Kontrole prowadzili funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu i podległych jej jednostek.

Akcja była prowadzona z myślą o bezpieczeństwie na drogach. Funkcjonariusze sprawdzali trzeźwość kierujących, ich uprawnienia oraz to, czy respektują decyzje administracyjne i orzeczenia sądowe. Te dane statystyczne pokazują, że problem nie zniknął - tylko w kilka dni ujawniono siedem przypadków rażącego łamania przepisów.

Pierwsze zatrzymanie padło 30 kwietnia po godzinie 18 na ulicy Jeździeckiej w Wałbrzychu. Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali do kontroli 47-letniego mieszkańca powiatu świdnickiego, który prowadził samochód osobowy po użyciu alkoholu. Badanie wykazało 0,27 promila. Mundurowi zatrzymali mu prawo jazdy, a sprawa trafi do sądu.

1 maja po godzinie 16 na ulicy Kamienieckiej policjanci ruchu drogowego zatrzymali 43-letniego mieszkańca Wałbrzycha. Mężczyzna kierował samochodem mimo decyzji starosty wałbrzyskiego o cofnięciu uprawnień. Tego samego dnia, po godzinie 18, funkcjonariusze Komisariatu Policji II w Wałbrzychu skontrolowali na ulicy Armii Krajowej 25-letniego mieszkańca powiatu świdnickiego. Jechał pomimo aktywnego sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, wydanego przez Sąd Rejonowy w Świdnicy i obowiązującego do listopada 2027 roku. Do tego miał także administracyjną decyzję o cofnięciu uprawnień.

2 maja policjanci zatrzymali dwóch nietrzeźwych rowerzystów. Na ulicy Baczyńskiego w Wałbrzychu funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali 60-letniego mieszkańca miasta. Badanie wykazało 1,28 promila alkoholu. Mężczyzna dostał wymierzoną karę - mandat w wysokości 2,5 tysiąca złotych i musiał dalej iść pieszo. Drugi rowerzysta wpadł na ulicy Strumykowej w Dziećmorowicach. Policjanci Ogniwa Wywiadowczego wałbrzyskiej komendy zatrzymali 51-letniego mieszkańca powiatu wałbrzyskiego, który miał 1,32 promila alkoholu. W jego przypadku także zakończyło się mandatem na 2,5 tysiąca złotych i zakazem dalszej jazdy.

Ostatnie zatrzymania nastąpiły 3 maja. Na ulicy Słowackiego w Szczawnie-Zdroju policjanci Wydziału Ruchu Drogowego skontrolowali 52-letniego mieszkańca Kamiennej Góry. Rowerzysta miał 0,36 promila alkoholu, więc został ukarany mandatem w wysokości tysiąca złotych i nie mógł jechać dalej. Tego samego dnia funkcjonariusze Komisariatu Policji I w Wałbrzychu zatrzymali na ulicy Dunikowskiego 54-letniego mieszkańca powiatu wałbrzyskiego, który kierował samochodem mimo decyzji o cofnięciu uprawnień.

Jak przypomina Policja, Kodeks karny i przepisy wykroczeniowe przewidują różne konsekwencje w zależności od stanu trzeźwości kierującego. Prowadzenie pojazdu po użyciu alkoholu, czyli od 0,2 do 0,5 promila, jest wykroczeniem. Powyżej 0,5 promila wchodzi już w grę przestępstwo, za które grozi między innymi wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów, wysoka grzywna, a nawet do 3 lat więzienia. Za jazdę mimo aktywnego sądowego zakazu grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Z kolei kierowanie pojazdem mechanicznym mimo decyzji o cofnięciu uprawnień może skończyć się grzywną, karą ograniczenia wolności albo do 2 lat więzienia.

“Nie ma i nie będzie przyzwolenia na takie zachowania.”

Policjanci oceniają ten bilans jako mocny sygnał ostrzegawczy - siedem zatrzymań w kilka dni pokazuje, że alkohol, lekceważenie zakazów i jazda bez uprawnień nadal potrafią błyskawicznie wyrzucić z ruchu osoby, które nie powinny w ogóle wsiadać za kierownicę.

na podstawie: KMP w Wałbrzychu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Wałbrzych). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.