Młodzi z pieczy dostaną mieszkanie i wsparcie. W Wałbrzychu rusza nowy model

FOT. Urząd Miasta w Wałbrzychu
Najtrudniejszy etap w życiu młodych ludzi z pieczy zastępczej zaczyna się często wtedy, gdy kończy się dotychczasowa opieka. Zostaje mieszkanie, rachunki, decyzje i wiele spraw do poukładania naraz. W Wałbrzychu ma temu przeciwdziałać projekt, który łączy lokalne instytucje, specjalistów i bezpieczne miejsce na start. To próba zbudowania przejścia do dorosłości bez nagłego odcięcia.
- Wałbrzych testuje rozwiązanie, które ma uporządkować drogę do samodzielności
- Mieszkanie treningowe i 15 lokali mają dać miękki start w dorosłość
- Koalicja instytucji i wolontariuszy ma zasklepić luki w systemie
Wałbrzych testuje rozwiązanie, które ma uporządkować drogę do samodzielności
W mieście rusza projekt „Młodzi Gniewni” – innowacyjny model wsparcia dla młodzieży usamodzielnianej z pieczy zastępczej. Za przedsięwzięcie odpowiada Gmina Wałbrzych jako lider, przy współpracy z Fundacją Edukacji Europejskiej w Wałbrzychu oraz Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej. To właśnie MOPS ma prowadzić część działań w terenie i spinać pomoc dla młodych ludzi, którzy wchodzą w dorosłość z dużo trudniejszym bagażem niż ich rówieśnicy.
Projekt został wpisany w Priorytet V programu Fundusze Europejskie dla Rozwoju Społecznego, w działanie poświęcone innowacjom społecznym. Jego realizacja ma trwać od początku 2026 roku do końca czerwca 2029 roku. To oznacza nie jednorazową akcję, lecz kilkuletni sprawdzian, podczas którego ma zostać przetestowany, poprawiony i dopracowany pilotażowy program usamodzielniania. Dla Wałbrzycha to ważne, bo efekty mają nie zostać na papierze – rozwiązania mają trafić później do miejskich i powiatowych programów dotyczących pieczy zastępczej.
Mieszkanie treningowe i 15 lokali mają dać miękki start w dorosłość
W centrum projektu stoi coś bardzo konkretnego: dach nad głową. Zaplanowano jedno mieszkanie treningowe, nazwane „Inkubatorem Usamodzielnienia”, oraz 15 mieszkań docelowych dla młodzieży opuszczającej pieczę zastępczą. Taki układ ma pozwolić przejść od bezpiecznego ćwiczenia codzienności do samodzielnego życia bez gwałtownego skoku.
Program nie ogranicza się jednak do kluczy do mieszkania. Ma obejmować także wsparcie, które zwykle decyduje o tym, czy młody człowiek utrzyma się na powierzchni, czy szybko wpadnie w chaos. W planie są m.in.:
- zindywidualizowana diagnoza i monitoring IPU,
- pomoc psychologiczno-pedagogiczna,
- wsparcie edukacyjne i rozwijanie zainteresowań,
- działania związane z profilaktyką zdrowia,
- pomoc w budowaniu ścieżki zawodowej,
- wsparcie w usamodzielnianiu się przez „Inkubator Usamodzielnienia” i późniejsze mieszkania docelowe.
To podejście ma znaczenie, bo samodzielność po pieczy zastępczej nie zaczyna się od deklaracji, ale od bardzo przyziemnych spraw. Od planu dnia. Od kontaktu do właściwej osoby. Od kogoś, kto sprawdzi, czy młody człowiek naprawdę daje radę, a nie tylko odpowiada, że „wszystko jest dobrze”.
Koalicja instytucji i wolontariuszy ma zasklepić luki w systemie
W projekcie przewidziano zbudowanie koalicji instytucji i organizacji pracujących na rzecz usamodzielnienia młodzieży. Ma ona liczyć co najmniej 10 podmiotów z samorządu i trzeciego sektora. Do tego dochodzą osoby, które będą wspierać uczestników bardziej bezpośrednio: 10 opiekunów usamodzielnienia, około 10 specjalistów zatrudnionych w programie pilotażowym oraz około 10 wolontariuszy pełniących rolę „przyjaznych dorosłych”.
Łącznie głównymi odbiorcami projektu ma być 40 wychowanków pieczy zastępczej, czyli osoby wchodzące właśnie w proces usamodzielniania. W grę wchodzą też instytucje pieczy zastępczej i rodziny zastępcze, które na wcześniejszych etapach towarzyszą młodzieży, a także samorządowe i społeczne zaplecze, bez którego taki system nie ma szans działać płynnie.
Całkowita wartość przedsięwzięcia to 7 792 202,00 zł, z czego 7 402 591,90 zł ma pochodzić z dofinansowania unijnego. W tle jest więc nie tylko społeczna potrzeba, ale i duże środki, które mają przełożyć się na coś mierzalnego: lepiej przygotowanych młodych ludzi, sprawniejszą współpracę instytucji i rozwiązanie, które da się utrzymać po zakończeniu projektu.
W dokumentach programu znalazł się też standardowy mechanizm zgłaszania niezgodności z Konwencją o prawach osób niepełnosprawnych. Takie sygnały można przekazywać do Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej – pisemnie lub przez ePUAP. To formalny element całego przedsięwzięcia, ale ważny, bo przypomina, że przy projektach społecznych liczy się nie tylko skala, lecz także dostępność i równe traktowanie uczestników.
na podstawie: Urząd Miasta w Wałbrzychu.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Wałbrzychu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Rafał Glapiński poprowadzi trening w Aqua Zdroju. Będzie miejsce dla każdego

Kradzieże w Wałbrzychu i Szczawnie-Zdroju - jeden trop, trzy zarzuty

Alkohol na rowerze w Wałbrzychu - jeden z rowerzystów miał 1,54 promila

Wałbrzyski tropiciel historii wraca do Atlantów z mroczną opowieścią

Po półtora promila, dwa zakazy i cofnięte prawo jazdy - wpadł na Starym Zdroju

50-latek z Wałbrzycha zatrzymany po włamaniach na Spacerowej - część łupu odzyskana

Obrazy i pamięć w Starej Kopalni. MAL–AMAT odda hołd Krzysztofowi Jędrzejcowi

Mural z „Panny Nikt” wróci na Mickiewicza. Ruszył konkurs w Wałbrzychu

Młodzi z pieczy dostaną mieszkanie i wsparcie. W Wałbrzychu rusza nowy model

Seniorzy nie chcą być tłem. W Wałbrzychu rośnie temat ageizmu

Marek Krajewski wraca do Wałbrzycha z kryminałem, który zaczyna nową serię

Trójka sklepowych złodziei wpadła w Wałbrzychu - jeden trafił do izby dziecka

Szkolne wyjazdy w Aqua-Zdroju łączą basen, nocleg i wałbrzyskie atrakcje

