Fałszywa siostra na WhatsApp - 53-latka straciła blisko 3 tys. zł

Fałszywa siostra na WhatsApp - 53-latka straciła blisko 3 tys. zł

53-latka z powiatu wałbrzyskiego wykonała dwa przelewy, bo była przekonana, że pomaga siostrze. Dopiero osobiste spotkanie pokazało, że wiadomości przez WhatsApp wysłał oszust. Kobieta straciła blisko 3 tysiące złotych.

Do Komisariatu Policji w Boguszowie-Gorcach zgłosiła się w środę, 1 lipca, mieszkanka powiatu wałbrzyskiego. Jak ustalili policjanci, kontakt przez komunikator WhatsApp nawiązała z nią osoba korzystająca z nieznanego numeru telefonu. Kobieta uznała, że pisze do niej siostra, która rzekomo miała uszkodzony telefon i dlatego używa nowego numeru.

W kolejnych wiadomościach oszust poprosił o pilną pomoc przy opłaceniu faktur za zakup telefonu i laptopa. Tłumaczył, że sam nie może teraz wykonać płatności. 53-latka uwierzyła w tę wersję i zrobiła dwa przelewy na wskazane rachunki bankowe. Łączna kwota wyniosła blisko 3 tysiące złotych.

Sprawca nie poprzestał na tym. Naciskał jeszcze na przesłanie potwierdzeń przelewów i próbował skłonić kobietę do kolejnej wpłaty. Dopiero gdy 53-latka postanowiła spotkać się z siostrą osobiście i pokazać jej potwierdzenia, wyszło na jaw, że żadnej prośby o pieniądze nie było. Wtedy zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa.

Komenda Miejska Policji w Wałbrzychu przypomina, że przestępcy coraz częściej wykorzystują zaufanie do bliskich osób i grają na pośpiechu. Policjanci apelują, by każdą prośbę o pieniądze sprawdzać innym kanałem niż komunikator, najlepiej przez telefoniczny kontakt z tą samą osobą. Gdy pojawia się choć cień wątpliwości, rozmowę trzeba przerwać, zanim z konta znikną kolejne środki.

To był wyjątkowo bezczelny numer, bo sprawca podszył się pod członka rodziny i próbował wycisnąć z kobiety jeszcze więcej pieniędzy, zanim prawda wyszła na jaw.

na podstawie: Policja Wałbrzych.