Jedno połączenie z dyżurnym KMP w Wałbrzychu zatrzymało tragedię

Jedno połączenie z dyżurnym KMP w Wałbrzychu zatrzymało tragedię

FOT. Policja Wałbrzych

Mężczyzna w głębokim kryzysie emocjonalnym zadzwonił do Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu i powiedział, że zamierza odebrać sobie życie. Dyżurny utrzymał z nim kontakt, uspokoił go i zebrał dane potrzebne do szybkiej interwencji. Chwilę później patrol odnalazł mężczyznę, a na miejsce wezwano ratowników medycznych.

Jak podaje Policja, w czwartek po południu asp. Janusz Kowalski odebrał telefon od osoby potrzebującej natychmiastowej pomocy. Funkcjonariusz od pierwszych chwil zachował spokój i prowadził rozmowę tak, by rozmówca nie przerwał połączenia. To przyniosło efekt - mężczyzna uspokoił się, podał miejsce, w którym przebywa, oraz opisał swój wygląd i ubranie.

W tym samym czasie dyżurny skierował we wskazany rejon policyjny patrol. Mundurowi szybko odnaleźli mężczyznę i objęli go opieką do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego. Później trafił do placówki medycznej, gdzie otrzymał specjalistyczną pomoc.

Policja przypomina, że w takich sytuacjach liczy się każda minuta. > “Prośba o pomoc jest oznaką odwagi, a nie słabości” - podkreślają funkcjonariusze, apelując też do rodzin i znajomych, by nie bagatelizowali sygnałów świadczących o pogarszającym się stanie psychicznym bliskich. Ta interwencja pokazuje brutalnie jasno, że czasem jedna spokojna rozmowa i szybka reakcja służb decydują o wszystkim.

na podstawie: Policja Wałbrzych.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Wałbrzych). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.