Wałbrzyski aktor wrócił z Torunia z podwójnym wyróżnieniem za “GNÓJ

Wałbrzyski aktor wrócił z Torunia z podwójnym wyróżnieniem za "GNÓJ

Miłosz Sadowski, aktor wałbrzyskiego teatru, ma za sobą naprawdę mocny weekend 🎭 W Toruniu , podczas 40. Toruńskich Spotkań Teatrów Jednego Aktora, jego monodram “GNÓJ” zebrał dwa wyróżnienia i sporo uznania.

  • “GNÓJ” w Toruniu zrobił dokładnie to, po co powstają monodramy
  • Dwa laury i dużo powodów do dumy po stronie Wałbrzycha

“GNÓJ” w Toruniu zrobił dokładnie to, po co powstają monodramy

W minioną sobotę scena należała do Miłosza Sadowskiego, który pokazał “GNÓJ” według powieści Wojciecha Kuczoka w reżyserii Kornela Sadowskiego. To właśnie za ten spektakl wrócił z Torunia z dwoma wyróżnieniami: jednym słownym od Kapituły Akredytowanych Dziennikarzy oraz drugim honorowym, przyznanym przez Kapitułę Nagrody Antoniego Słocińskiego ✨

Wyróżnienie dziennikarskiej kapituły nie było przypadkowe. W uzasadnieniu padły słowa o wrażliwości scenicznej, literackiej polszczyźnie, plastycznym wyczuciu w pracy z formą oraz o opowieści, która trafia w temat tożsamości i traumy pokoleniowej. To brzmi jak zestaw cech, których w monodramie nie da się udawać - albo aktor je niesie, albo całość się rozsypuje.

“Wyróżnienie słowne za wrażliwość sceniczną, literacką polszczyznę, plastyczne wyczucie w pracy z formą oraz za zbudowanie wielowątkowej i sugestywnej opowieści o tożsamości i traumie pokoleniowej”

Dwa laury i dużo powodów do dumy po stronie Wałbrzycha

Druga nagroda - honorowe wyróżnienie od Kapituły Nagrody Antoniego Słocińskiego - tylko podbiła wagę tego sukcesu 👏 Dla lokalnej publiczności to sygnał, że wałbrzyska scena znów zaznacza swoją obecność mocno także poza miastem.

W takich chwilach teatr przestaje być wyłącznie miejscem wieczornego wyjścia. Staje się czymś, co jedzie z Wałbrzycha do innych miast i wraca nie tylko z aplauzem, ale też z konkretnym potwierdzeniem jakości. A “GNÓJ” właśnie taki sygnał wysłał w Toruniu.

na podstawie: Teatr Lalki i Aktora w Wałbrzychu.