Prędkość była tylko początkiem - 41-latek wpadł na sądowym zakazie w Wałbrzychu

Prędkość była tylko początkiem - 41-latek wpadł na sądowym zakazie w Wałbrzychu

FOT. KMP w Wałbrzychu

Kontrola za przekroczenie prędkości o 15 km/h zakończyła się dla 41-latka ze Świebodzic dużo poważniej niż mandatem. Policjanci ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu ustalili, że mężczyzna prowadził samochód mimo sądowego zakazu. Auto zostało zatrzymane, a kierowca trafił do policyjnej celi.

W środę około godziny 16:00 na ulicy Uczniowskiej w Wałbrzychu mundurowi zatrzymali samochód po tym, jak kierujący przekroczył dozwoloną prędkość o 15 km/h. Początkowo sprawa wyglądała na zwykłe wykroczenie i mandat w wysokości 100 złotych oraz 2 punkty karne. Szybko wyszło jednak na jaw, że za kierownicą siedzi mieszkaniec Świebodzic, który nie powinien w ogóle prowadzić auta.

Podczas czynności policjanci ustalili, że 41-latek złamał zakaz orzeczony w zeszłym roku przez Sąd Rejonowy w Wałbrzychu. Obowiązywał on do 22 kwietnia tego roku i obejmował poruszanie się wszelkimi pojazdami mechanicznymi. Sprawa nie skończyła się więc na mandacie - mundurowi sporządzili dokumentację do sądu w związku z popełnieniem przestępstwa, a mężczyzna ma stanąć przed sądem w trybie przyspieszonym.

Jak przypomina policja, za takie zachowanie grozi wymierzona kara do 5 lat pozbawienia wolności oraz dożywotni zakaz kierowania pojazdami. Ta kontrola pokazuje, jak szybko zwykły mandat może zamienić się w ciężką sprawę karną, gdy za kierownicę siada ktoś z sądowym zakazem.

na podstawie: KMP w Wałbrzychu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP w Wałbrzychu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.