W Jedlinie-Zdroju ruszył z 2,41 promila i wrócił do policyjnej celi

W Jedlinie-Zdroju ruszył z 2,41 promila i wrócił do policyjnej celi

FOT. Policja Wałbrzych

Policjanci z Komisariatu Policji w Głuszycy zatrzymali 42-latka, który wieczorem jechał osobowym autem przez Jedlinę-Zdrój po alkoholu. Badanie wykazało 2,41 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna miał już wcześniej zatrzymane prawo jazdy za podobny czyn, a noc spędził w policyjnej celi.

Do zatrzymania doszło 22 kwietnia przed godziną 21:00 na ul. Akacjowej. Głuszyccy policjanci prewencji wyeliminowali z ruchu kierującego, który prowadził samochód mimo wcześniejszej utraty prawa jazdy. Tamta sprawa nadal jest w toku, a teraz mężczyzna dołączył do niej kolejny, dużo poważniejszy epizod.

Po wytrzeźwieniu 42-latek ma zostać doprowadzony do prokuratury, gdzie zapadną dalsze decyzje w jego sprawie. Policja przypomina przy tym, że za jazdę po alkoholu grożą surowe konsekwencje. Jak podają mundurowi, sąd na podstawie Kodeksu karnego może orzec długotrwały zakaz prowadzenia pojazdów, karę pozbawienia wolności do lat trzech, a także przepadek samochodu albo jego równowartości.

Piłem alkohol, nie jadę!

To zatrzymanie wygląda jak zwykła wieczorna interwencja, ale w praktyce oznacza dla kierowcy bardzo poważne kłopoty. Jeden przejazd po Jedlinie-Zdroju z takim wynikiem alkomatu potrafi zamknąć drogę nie tylko za kierownicę, ale też do prokuratury i sądu.

na podstawie: KMP w Wałbrzychu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Wałbrzych). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.