Chwila zmęczenia i auto w potoku - w Dziećmorowicach było groźnie

Chwila zmęczenia i auto w potoku - w Dziećmorowicach było groźnie

FOT. KMP w Wałbrzychu

Samochód dostawczy wjechał do potoku na ul. Bystrzyckiej w Dziećmorowicach. Za kierownicą siedziała 52-latka, a z nią jechała 12-letnia pasażerka. Komenda Miejska Policji w Wałbrzychu podaje, że żadna z nich nie odniosła obrażeń, choć zdarzenie wyglądało bardzo poważnie.

Do tego incydentu doszło w niedzielę przed godziną 18:00 na terenie powiatu wałbrzyskiego. Jak przekazują wałbrzyscy policjanci, kierująca straciła panowanie nad dostawczakiem i zjechała nim do pobliskiego potoku.

Badanie alkomatem wykazało, że kobieta była trzeźwa. Sama tłumaczyła funkcjonariuszom, że była zmęczona i przysnęła za kierownicą. Policjanci zakończyli sprawę mandatem karnym w wysokości 1.020 złotych i 10 punktami karnymi.

Po tym zdarzeniu funkcjonariusze ponownie apelują do kierujących i pieszych o ostrożność na drogach. Przypominają, by wyprzedzać tylko w miejscach dozwolonych, przed rozpoczęciem manewru upewniać się, że nie powstanie zagrożenie, nie ścinać zakrętów, nie zjeżdżać na przeciwległy pas ruchu i dostosowywać prędkość do warunków na drodze. To zdarzenie pokazuje, że kilka sekund senności za kierownicą może skończyć się bardzo groźnie, nawet jeśli ostatecznie obyło się bez obrażeń.

na podstawie: KMP w Wałbrzychu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP w Wałbrzychu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.