Zarzuty po kradzieży telefonu i karty. 41-latek miał zrobić osiem zakupów

Zarzuty po kradzieży telefonu i karty. 41-latek miał zrobić osiem zakupów

FOT. Policja Wałbrzych

Z hotelu na Szczawienku zniknęły telefon wart 1,5 tys. złotych i karta płatnicza. Według wałbrzyskich policjantów 41-latek miał później osiem razy zapłacić skradzioną kartą, a z konta pokrzywdzonej zniknęły dodatkowo 432 złote.

Do kradzieży doszło 3 września. Nieustalony wówczas mężczyzna wykorzystał nieuwagę pracownicy hotelu i zabrał jej telefon oraz kartę płatniczą. Kobieta zorientowała się w sytuacji, gdy sprawdziła konto i zauważyła brak pieniędzy. Wtedy zgłosiła sprawę policjantom z pierwszego komisariatu.

Funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu przeanalizowali zebrane informacje i ustalili tożsamość podejrzanego. 41-latek został zatrzymany 8 września rano w miejscu zamieszkania, niedaleko hotelu, w którym doszło do kradzieży.

Mężczyzna został przesłuchany. Podczas czynności procesowych przyznał się do zarzucanych mu czynów. Policjanci ustalili, że skradzioną kartą dokonano ośmiu zakupów, a z rachunku bankowego pokrzywdzonej pobrano dodatkowo 432 złote. Funkcjonariusze odzyskali skradzione mienie.

41-latek odpowie przed sądem za kradzież telefonu i karty płatniczej oraz nieuprawnione operacje na rachunku bankowym. Zgodnie z informacją policji, za te czyny grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności. O dalszej odpowiedzialności podejrzanego zdecyduje sąd.

Policjanci przypominają, by nie pozostawiać telefonu, portfela ani kart bez nadzoru. Po utracie karty trzeba jak najszybciej ją zastrzec i sprawdzić historię rachunku.

na podstawie: Policja Wałbrzych.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Wałbrzych). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji