Siedem osób, w tym najmłodsza w tym gronie 15-latka, wpadło od początku tego tygodnia w ręce policjantów za posiadanie różnego rodzaju środków psychotropowych oraz środków odurzających. Mundurowi z czarnego rynku zdjęli kolejne porcje amfetaminy, metamfetaminy i marihuany. Dwóch z podejrzanych w miejscu zamieszkania uprawiało także konopie indyjskie, a dwóm kolejnym mundurowi postawili zarzut udzielania narkotyków innym osób, w tym jedna z nich odpowie za handel środkami zabronionymi prawem. Jeszcze inna była poszukiwana i trafi dzisiaj za kraty więzienia. Funkcjonariusze po raz kolejny narkotykom mówią stanowcze nie i zapowiadają dalsze działania w tej tematyce.

W miniony poniedziałek po godzinie 18:00 przez policjantów prewencji drugiego komisariatu na jednej z ulic Podgórza zatrzymany został 17-latek. Młody wałbrzyszanin posiadał przy sobie niewielkie ilości środków psychotropowych w postaci amfetaminy. Teraz mieszkaniec naszego miasta za kratami więzienia może spędzić trzy lata.

Następnego dnia nad ranem działania na terenie Boguszowa-Gorc przeprowadzili miejscowi policjanci wraz z funkcjonariuszami kryminalnymi wałbrzyskiej komendy. Mundurowi odwiedzili tam dwa mieszkania. W jednym z nich zatrzymali 37-latka, który posiadał przy sobie niewielkie ilości metamfetaminy. W drugim przypadku 49-latek w jednym z pokoi hodował krzew konopi indyjskich. Obu mężczyznom za przestępstwa narkotykowe grozi teraz kara pobawienia wolności do lat trzech.

We wtorkowe popołudnie – po godzinie 16:00 – dzielnicowi pierwszego komisariatu na jednej z ulic zobaczyli młodą wałbrzyszankę, którą podejrzewali o posiadanie narkotyków. Podczas kontroli osobistej okazało się, że 15-latka miała przy sobie zawiniątko z białym proszkiem. Test wykonany przez technika kryminalistyki wykazał, że była to amfetamina. Dodatkowo mundurowi udowodnili nastolatce, że dwukrotnie udzieliła środki psychotropowe swoim rówieśnikom. Po czynnościach wykonanych w obecności prawnych opiekunów nieletnia wróciła do miejsca zamieszkania. O losie 15-latki zadecyduje teraz sąd rodzinny, jako że popełniła czyny karalne.

W środę nad ranem funkcjonariusze kryminalni wałbrzyskiej komendy udali się do Jaczkowa, gdzie zatrzymali 32-letniego mieszkańca tej miejscowości. Mężczyzna narkotyki ukrywał w miejscu zamieszkania. Policjanci znaleźli w jednym z pomieszczeń woreczek ze sporą ilością środków odurzających w postaci marihuany. W tym przypadku mieszkańcowi gminy Czarny Bór grożą trzy lata więzienia.

Popołudniową porą funkcjonariusze ogniwa wywiadowczego wałbrzyskiej komendy odwiedzili jedno z mieszkań w centrum Wałbrzycha. Podczas przeszukania znaleźli tam niewielkie ilości środków odurzających w postaci marihuany oraz zabezpieczyli dwa krzewy konopi indyjskich. Zatrzymany do sprawy został 28-letni mieszkaniec naszego miasta, któremu również grożą teraz trzy lata pozbawienia wolności.

W tym samym czasie funkcjonariusze prewencji drugiego komisariatu kilkaset metrów dalej zauważyli na ul. poszukiwanego przez mundurowych celem osadzenia w więzieniu 25-latka. Mężczyzna nie stawił się zakładzie karnym, a ma do odbycia karę 10 miesięcy pozbawienia wolności za złamanie sądowego zakazu oraz wcześniejsze posiadanie narkotyków. Podczas czynności mundurowi po raz kolejny znaleźli przy wałbrzyszaninie środki psychotropowe w postaci metamfetaminy. Postawili mu także zarzut handlu narkotykami. Dzisiaj podejrzany trafi do Aresztu Śledczego w Świdnicy, a następnie za kraty więzienia. Jemu grozi teraz dodatkowe 10 lat za kratami celi.

Wczoraj około godziny 22:00 policjanci zespołu wywiadowców wałbrzyskiej komendy odwiedzili jeszcze kolejną posesję w Śródmieściu, gdzie zatrzymali 19-latka. Młody mieszkaniec naszego miasta posiadał przy sobie woreczek, w którym znajdował się zielony susz roślinny. Test wykazał, że była to marihuana. Sprawcy przestępstwa narkotykowego grozi teraz kara pozbawienia wolności do lat 3.

Oficer Prasowy
Komendanta Miejskiego Policji w Wałbrzychu
kom. Marcin Świeży